Radni chcą zaskarżyć decyzję wojewody

1322

Projekty 7 uchwał, w których radni (PO-PSL) chcą zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję wojewody, ma być głosowanych na dzisiejszej sesji.

Radni złożyli wniosek o zwołanie sesji, pod którym podpisało się 12 radnych. Jej przedmiotem mają być uchwały pozwalające zaskarżyć rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, w którym unieważnił on wybór zarządu kierowanego przez Marka Łapińskiego – tłumaczy Małgorzata Matusiak, przewodnicząca Rady Powiatu.

Przypomnijmy, pierwsza uchwała dotyczyła skargi, jaką Robert Adach złożył do sądu. Radny poskarżył się, że uchwała o wyborze starosty podjęta została z rażącym naruszeniem prawa, albowiem, jedna karta do głosowania została sfałszowana, bo postawiono na niej dwa krzyżyki, a później jeden wymazano. Potwierdził to biegły powołany przez prokuraturę. Rada Powiatu, powołując się na odpowiedni przepis ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postanowiła sama naprawić błąd i uznała, że skarga jest zasadna. A zatem uchwała o wyborze starosty Wysockiego jest nieważna, bo podjęto ją z naruszeniem prawa. Później były kolejne uchwały o wyborze nowego starosty i zarządu. Przez kilka dni w starostwie panowała dwuwładza, sytuację w Trzebnicy w prześmiewczy sposób pokazywały również media ogólnopolskie. Wojewoda Paweł Hreniak (PiS) w rozstrzygnięciu nadzorczym, którego uzasadnienie przez pewien czas było tajemnicą, uznał, że jego zdaniem uchwały zostały podjęte „z rażącym naruszeniem prawa”. Dziś radni nie będą zajmować się natomiast budżetem, który rada musi przyjąć najpóźniej do 31 stycznia. – Poprzednia sesja budżetowa została przerwana, był fakt, że nie zgadzaliśmy się z tym, co zostało ujęte w projekcie. Starosta zaproponował powołanie zespołu roboczego, ale do dnia wczorajszego takie spotkanie się nie odbyło. Poczekajmy do sesji – mówi Małgorzata Matusiak.

– Zakładam, że budżet zostanie uchwalony jeszcze w tym miesiącu – mówi Damian Sułkowski, wiceprzewodniczący rady i dodaje: – W projekcie jest kilka elementów, które wspólnie ze wszystkimi radnymi chcemy zmienić. Uważamy, że powinny znaleźć się zapisy w kwestii finansowania szpitala w roku bieżącym, planowane inwestycje powinny dotyczyć wszystkich gmin. Nie może być ukrytych zapisów w WPF, które faworyzują tylko jedną gminę. W kwestii wypracowania kompromisu jestem pełen obaw. Na sesji radni z przeciwnej strony stołu chcieli uczestniczyć w rozmowach i wypracowaniu kompromisu. Starosta Wysocki jednoznacznie powiedział, że nie będzie rozmów. Wychodzi tutaj brak rozsądku u pana Wysockiego i wpływ ciemnej strony mocy pana Długozimy, który zapewne zabronił jakichkolwiek rozmów z naszą grupą radnych. Na pewno jest to z ich strony działanie na szkodę nas wszystkich. Na szczęście po stronie porozumienia PO-PSL jest większość i przekonany jestem, że budżet zostanie przejęty w terminie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here