Atrakcje turystyczne na wyciągnięcie ręki – Dolny Śląsk

1483

Dlaczego warto zwiedzać Dolny Śląsk?

To region o ciekawej, wielokulturowej historii, która sięga zamierzchłej przeszłości. Jak bardzo odległej, powie nam między innymi Trzebnickie Muzeum Regionalne, w którym możemy zobaczyć pozostałości świadczące o tym, że już 500 tys. lat temu mieszkali tu ludzie! Na zboczu Winnej Góry w Trzebnicy, znaleziono najstarsze ślady obecności naszego przodka – Homo erectus – w Europie Środkowej, co było nie lada sensacją.

Ilość atrakcji turystycznych w tym regionie jest imponująca, warto więc już teraz pomyśleć o zaplanowaniu urlopu tak, by móc zobaczyć jak najwięcej. A jeśli mamy ochotę na dłuższe weekendy spędzone na zwiedzaniu, tutaj zobaczyć można podpowiedź jak zaplanować urlop w 2016 roku, aby jak najlepiej wykorzystać dni ustawowo wolne od pracy.

Zamek Książ i palmiarnia w Lubiechowie

To jeden z najpopularniejszych kierunków wycieczkowych i choć zbudowanego w 1292 roku Zamku Książ nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać, palmiarnia czasem umyka zwiedzającym. Warto jednak po spacerze tarasami i obejrzeniu kompleksu parkowego wokół zamku, odwiedzić też Lubiechów, gdzie Jan Henryk XV Hochberg założył dla swojej żony – Daisy von Pless – przepiękną palmiarnię. Było to bardzo kosztowne przedsięwzięcie, nie tylko ze względu na egzotyczne rośliny, ale również dlatego, że książę postanowił sprowadzić tuf wulkaniczny do wyłożenia ścian wprost z Etny! W efekcie ekstrawaganckich zachcianek księcia, założona w 1911 roku palmiarnia, do dziś cieszy oko drzewkami pomarańczowymi, mandarynkami, kawą, palmami daktylowymi mającymi ponad 100 lat oraz wieloma innymi roślinami, takimi jak bananowce, granaty czy mirt.

Błędne Skały w Radkowie i Park Narodowy Gór Stołowych

Sudety zarówno po stronie polskiej, jak i czeskiej, obfitują w ciekawe formacje skalne. Trwający przez setki tysięcy lat proces erozji i wietrzenia piaskowców sprawił, że dziś możemy podziwiać naturalnie wydrążone korytarze i „pomniki skalne” o zadziwiających kształtach. Obszar Błędnych Skał to około 21 ha, a przejście przez labirynt zajmuje około 35 minut – ze zwiedzaniem całego kompleksu, wycieczka zajmie nam trochę ponad godzinę. A jest na co patrzeć! Niektóre korytarze mają zaledwie kilkadziesiąt centymetrów szerokości i wymagają dosłownego przeciskania się przez nie (świetna atrakcja dla dzieci!), po drodze zobaczymy takie formacje jak „Kurza Stopka”, „Maczuga” czy „Skalne Siodło”, a z punktu widokowego na platformie „Skalne Czasze”, możemy podziwiać piękną panoramę na Szczeliniec Wielki i Mały, a przy dobrej widoczności – nawet Karkonosze. Ciekawostką jest to, że w Błędnych Skałach kręcono film „Opowieści z Narni: Książę Kaspian”.

Pałac letni w Kamieńcu Ząbkowickim i Złoty Stok

O Złotym Stoku i znajdującej się w nim kopalni złota krąży wiele legend – głównie związanych z tajemnymi kwaterami Hitlera, ale także z rzekomo ukrytym tam przez Rosjan zapasie… spirytusu! Jeśli chcemy poszukać śladów tych aktywności, możemy wybrać się na fascynującą wycieczkę w głąb najstarszego kompleksu górniczego w Polsce. Podziemna Trasa Turystyczna poprowadzi nas w głąb sztolni, gdzie napotkamy też jedyny w kraju podziemny wodospad oraz wiele legend – warto uważnie słuchać przewodnika! Wrócić na powierzchnię możemy „pomarańczowym tramwajem”, czyli specjalną kolejką. Na tę okolicę warto poświęcić też kolejny dzień, ponieważ w odległości 8 km od Złotego Stoku znajduje się pałac w Kamieńcu Ząbkowickim, którego architektura jest równie intrygująca, co historia. Nie sposób w kilku zdaniach opowiedzieć wszystkiego, co wiąże się z zamkiem, warto jednak na początek wspomnieć, że zbudowała go księżniczka Marianna Orańska, która zasłynęła wyjątkową jak na jej czasy (XIX w.) emancypacją – nie tylko rozwiodła się ze swoim wpływowym mężem i urodziła dziecko (żonatemu!) koniuszemu, ale też samodzielnie zarządzała ogromnym majątkiem, który skutecznie pomnażała. Osobiście doglądała też budowy pałacu, wtrącając się wybitnemu architektowi Schinklowi w plany. W efekcie podziwiać możemy jedyną budowlę na świecie, która czerpie z architektury mauretańskiej, szkockich i angielskich zamków, włoskich willi, a także nawiązuje stylem wież do architektury średniowiecznego zamku księcia Brzetysława II, który wg przekazów historycznych znajdował się w tych okolicach. Zwiedzanie pałacu z jego licznymi fontannami, to wyprawa na większość dnia, ale naprawdę warto!

Zamek w Bolkowie

Obecnie zamek w Bolkowie, choć imponujący, jest już właściwie przystosowaną do zwiedzania ruiną, udostępnianą jako filia Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze i zarządzaną przez Bractwo Rycerskie Zamku Bolków. Niegdyś był jednak trudną do zdobycia twierdzą, która przetrwała między innymi długotrwałe oblężenie w czasie wojny 30-letniej. Niestety, po przejściu na własność skarbu państwa w 1810 roku opustoszały zamek zaczął podupadać i dopiero w 1994 roku na dobre wznowiono prace mające na celu jego zabezpieczenie. Co jest wyjątkowe dla tej budowli, to tzw. wieża z dziobem, której ostrze skierowane na najłatwiejszą do zdobycia południowo-zachodnią stronę, miało służyć ześlizgiwaniu się kul armatnich po murach wieży. Największymi atrakcjami odbywającymi się obecnie na terenie zamku, są Castle Party – impreza cykliczna dla miłośników muzyki gotyckiej odbywająca się na przełomie lipca i sierpnia, a także Festiwal Podróżników Trzy Żywioły – wrześniowy ogólnopolski zlot podróżników, podczas którego prezentowane są relacje z wyjątkowych wypraw oraz organizowane są warsztaty podróżnicze.

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here