Uwielbiam swoje Święta!

177

Niezależnie od tego czy celebrowanie Świąt Bożego Narodzenia jest dla nas przeżyciem religijnym czy wyłącznie hołdowaniem tradycji, zadbajmy o to, żeby były to Święta rodziny i bliskich.

Wszystkie kolorowe czasopisma jakie weźmiemy do ręki radzą nam jak zaplanować Święta, kiedy kupić karpia czy umyć okna, żeby uniknąć stresu czy wpadki podczas Wigilii.

Umyka im jednak często podstawowa prawda:

Święta będą wspaniałe tylko wtedy, jeśli uda nam się zaplanować i zrealizować to, co jest wykonalne.

Dwanaście potraw? Mój Dziadek zawsze wspierał Babcię licząc wszystkie potrawy na stole. Najczęściej wyliczanka kończyła się na 6 – 7. Wtedy Dziadek bez chwili zawahania, niezrażony kontynuował: sól, cukier, woda, majonez, żelatyna… Babcia była doskonałym organizatorem Wigilii, zawsze było co najmniej 12 potraw.

Dajmy sobie prawo do spokoju, dobrej zabawy i naszej, indywidualnej doskonałości.

Nie masz czasu piec? A może po prostu nie lubisz lub nie potrafisz? Zamów gotowe ciasta, a dom niech wypełni zapach samodzielnie upieczonych owsianych ciasteczek. Udają się wszystkim i na wszystkich robią wrażenie.

Uszka również można zamówić np. w miejscu gdzie zdarza Ci się zjadać pierogi na szybki lunch. Pomyśl co jest dostępne. Więcej energii poświęć na stworzenie atmosfery, przygotowanie ozdób czy wspólne pieczenie wspomnianych już ciasteczek.

Z doświadczenia wiem, że czas Świąt często łączy się z jeszcze jednym czynnikiem stresowym. Co z moją dietą? Przytyję! Nie, w tym roku nic nie tknę….. Takie podejście frustruje przed nadejściem Świąt, a w trakcie psuje nam ten czarodziejski czas. Na poradzenie sobie z takim problemem warto zrobić plan. Zastanów się jakie potrawy będą dostępne, które są szczególnie kuszące i co możesz zrobić.

Słowo klucz to umiar,
nie zaniechanie!

Uwielbiasz pierogi z kapustą i grzybami? To danie samo w sobie jest niskokaloryczne, ale ciężkostrawne. Zrób założenie- zjem 4 pierogi, ale nie będą polane masłem, tylko skropione surowym olejem, najlepiej tłoczonym na zimno.

Ciasta? Bardzo proszę, kawałek w formie deseru po świątecznym obiedzie. I jeszcze bardzo ważna sprawa.

Pierwszy i drugi dzień Świąt planuj tak, by uroczysty i rodzinny był obiad, odciąż kolację. Pilnuj regularności posiłków.

Zaplanuj 5 posiłków, w ten sposób nie będziesz się objadać przy suto zastawionym stole. I spaceruj, ruszaj się! Po co wzdęcia?

I jeszcze jedna prosta i bardzo użyteczna informacja. Wigilijny kompot działa jak gąbka. Suszone owoce są doskonałym źródłem błonnika, który bardzo skutecznie wiąże tłuszcz, który dzięki temu nie zostaje przyswojony przez organizm. Ważne jednak, żeby takiego kompotu nie słodzić, wystarczy słodycz suszonych owoców. Jednocześnie dodatek korzennych przypraw usprawni pracę przewodu pokarmowego. UWAGA, nie przesadzajcie z ilością!  

Katarzyna GedigaCo należy pić w upały?

dietetyk tel. 609 320 661

Centrum Zdrowia EMVIT

centrumemvit@gmail.com

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here