Czytali z ludzi jak z książek

249
Czytali z ludzi jak z książek.

W sobotę, 24 października w Prusicach odbyła się akcja o nazwie „Żywa Biblioteka w Prusicach”. Wydarzenie odbywało się w godzinach od 12 do 17 w Multitece – Gminnej Bibliotece Publicznej.

„Żywa Biblioteka” to projekt, który ma za zadanie szerzyć tolerancję i ogólne zrozumienie dla inności i ludzi, którzy objęci są wykluczeniem.

Nietolerancja i konserwatywne poglądy wielu Polaków często powodują odrzucenie z życia społecznego konkretnych jednostek.

W „Żywej Bibliotece w Prusicach” każdy mógł „wypożyczyć książkę” i porozmawiać z nią o wszystkich nurtujących kwestiach dotyczących życia i problemów społecznych. Wśród „żywych książek” znalazły się osoby takie jak: osoba transpłciowa, gej, ateistka, drag queen, rodzice lesbijki, muzułmanin, osoba niewidoma, czy były więzień.

Główną pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia jest pani Marta Listwan, która od lat zajmuje się zjawiskiem nietolerancji i dyskryminacji  – Od lat pracuję z uczniami, niektórzy z nich mają pewne uprzedzenia do konkretnych osób, czy grup społecznych.

Pomyślałam więc, by zorganizować wydarzenie, gdzie zarówno starsi, jak i młodsi mieszkańcy będą mogli obyć się i zaznajomić z tym, czego nie znają.

W "Żywej Bibliotece w Prusicach" każdy mógł porozmawiać o wszystkich nurtujących kwestiach, dotyczą życia i problemów społecznych.
W „Żywej Bibliotece w Prusicach” każdy mógł porozmawiać o wszystkich nurtujących kwestiach, dotyczą życia i problemów społecznych.

Chcemy „zderzyć” mieszkańców ze stereotypami, w które wielu z nas wierzy, a przeważnie są one po prostu błędne. Muzułmanin to nie synonim terrorysty, a gej to nie zniewieściały facet w tiulach– komentuje Marta Listwan, organizatorka „Żywej Biblioteki w Prusicach”.

Całość wydarzenia pomogła zorganizować Gmina Prusice, która zorganizowała dojazd dla „Żywych Książek”, oraz Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która ufundowała koszulki dla organizatorów i „Żywych Książek”. Resztę brakujących środków organizatorzy musieli pokryć z własnej kieszeni. Frekwencja na wydarzeniu była zadowalająca, na event przyjechało także wiele osób spoza Prusic, które chętnie rozmawiały ze wszystkimi „Książkami”.Czytali z ludzi jak z książek

Organizatorka Marta Listwan w przyszłości planuje kolejne edycje „Żywej Biblioteki w Prusicach”, z nowymi „Książkami” i być może uczyni z wydarzenia imprezę cykliczną, która będzie odbywać się w Prusicach co jakiś czas.

MK

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here