Słyszałam, że jechali 300 km/h…

39

Przypomnijmy, w nocy z 8 na 9 października czworo młodych ludzi jechało drogą krajową nr 15 od strony Trzebnicy. W pewnym momencie prawdopodobnie zahaczyli kołem o krawężnik – siła odrzutu była tak wielka, że wyrzuciła samochód – sportowe audi S line –  na lewą stronę jezdni. Auto przeleciało ponad 160 m, ścinając wszystko po drodze, po czym w ogromną prędkością wbiło się dachem w mur budynku gospodarczego. Choć służby ratownicze przybyły po kilku minutach, dla 29 – letniego Bartka i 26 – letniego Łukasza było już za późno – zginęli na miejscu. Ich koledzy mieli więcej szczęścia, trafili do szpitala.

Wypadek wzbudził w mieszkańcach Trzebnicy ogromne emocje. Już kilka godzin później przyjaciele, rodzina i znajomi ofiar zaczęli przychodzić na miejsce tragedii. Pojawiły się znicze i kwiaty. Tymczasem w mieście zaczęły się plotki:

Najpierw słyszałam, że jechali 300 km na godzinę, potem, że „tylko” dwieście, w końcu stanęło na 160 km. Że byli pijani, naćpani, że sami sobie winni – mówi sprzedawczyni w sklepie spożywczym.

Jeszcze tego samego dnia Trzebnicę obiegła wiadomość, że w szpitalu zmarła trzecia osoba (na szczęście prokuratura nie potwierdziła tej „rewelacji”), potem, że zmarły cudownie zmartwychwstał i już opuścił szpital.

Ofiarom wypadku i ich rodzinom zwykle się po prostu współczuje, tym razem było nieco inaczej, bo jak się okazało, ci młodzi ludzie już za życia budzili kontrowersje. Sama tylko „zajawka” artykułu, którą opublikowaliśmy w internecie wzbudziła ogromne zainteresowanie i emocje. Internauci rozpoczęli gorącą dyskusję. Przyjaciele ofiar gorąco ich bronią, a tym którym ofiary wypadku za życia „nadepnęły na odcisk”, komentują sprawę bezlitośnie i negatywnie. Snują się domysły, podejrzenia i spekulacje. Czy byli pijani? Naćpani? Na jakiej prędkości zatrzymał się licznik? Czy to głupota, czy brawura? A może jedno i drugie? Prokurator komentuje sprawę krótko: – Sekcja zwłok odbyła się w zeszłym tygodniu. Na wyniki, w szczególności zawartości alkoholu i substancji odurzających, musimy poczekać. Co do prędkości – póki co biegły dokładnie zbadał samochód, nie mamy jeszcze jego opinii. Na pewno kierowca przekroczył prędkość, co najmniej dwukrotnie – to widać po stanie samochodu i zniszczeniach po drodze – dodaje prokurator.

Do sprawy będziemy wracać.

powiatowy paź 12, 2015 at 12:42
Kama. Każdy z nas ma prawo mieć zdanie na dany temat.
Dlaczego nie mamy piętnować takich zachowań?
Dlaczego nikt tutaj z obecnych znajomych zmarłych nie odważył się zgłosić na policję że jedzie pijak?
Bo kolega, bo znajomy?
Nic nie robieniem przykładacie rękę do każdej takiej tragedii.
Prowadził jeden z nich i na nim spoczywa cała odpowiedzialność za to co się stało.
Dzieci i rodziny nie przeszkadzają im pić, brać narkotyki i jeździć po nich.

 

Znajoma paź 12, 2015 at 12:10
Nie rozumiem jednego, dlaczego wieszacie psy na nieżyjących a nie czepiacie i nie komentujecie tych, którzy przezyli tą tragedie???? Dlatego, ze lepiej obsmarować nieżyjącego, który sam sie juz nie obroni. W samochodzie jechało ich czterech, trojka z nich ma rodziny, dzieci i są starsi, można powiedzieć, że powinni byc mądrzejsi a jednak niezareagowali na naganna prędkość z jaka jechał kierowca. Nie wiemy co było przyczyna tej tragedii, czy faktycznie nadmierna prędkość i skażona sie wzięła, dlaczego zabrakło rozsądku, nie wiemy tez czy byli pod wpływem jakichkolwiek substancji, to wykażą badania. To ze kradli auta czy robili inne rzeczy nie znaczy, ze trzeba ich obsmarować, bo ich juz nie ma !!! A każdy ma swój sposób na zarabianie na zycie by wykarmić swoje dzieci. Jeśli jestescie tacy odważni to komentujcie zachowanie wszystkich tych czterech osób uczestniczących w wypadku miejcie odwagę !!!!! Tym czasem dajcie rodzinom i znajomym opłakiwać ich w spokoju!!! Bo tragedia moze spotkać każdego z nas, takie mamy czasy.

 

powiatowy paź 12, 2015 at 09:57
Prawda jest brutalna.
1. Jechali za szybko.
2. Zrobili to na własne życzenie.
3. Zniszczenia wskazują na totalną głupotę kierowcy.
4. Do ulu, głupszego argumentu że jeden miał córeczkę nie słyszałem. Każda głupota chodząca po tym świecie może mieć córeczkę. Trzeba być totalnym głupkiem właśnie mając dziecko jeździć w ten sposób.
5. Tak, mamy serce z kamienia dla ginących kierowców pod wpływem alkoholu czy narkotyków.
6. Mamy ogromne współczucie dla niewinnych ofiar.
Brutalnie, mam nadzieję że każda osoba, która wsiada za kierownicę po narkotykach i alkoholu i ma zginąć to niech zginie nie pociągając za sobą wielu niewinnych osób. Nie żal mi tych ludzi w ogóle.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here