Jak nie dać się oszukać?

109
Oszuści zwykle działają w parach. Jeden dzwoni i umawia spotkanie, drygi przychodzi po pieniądze.

Oszuści niestety nie omijają naszego powiatu. W ostatnim czasie na terenie Trzebnicy doszło do trzech prób wyłudzenia pieniędzy od osób starszych, a jedną z ofiar przekrętu „na wnuczka”, padła trzebniczanka, która w czerwcu została okradziona z pokaźnej sumy pieniędzy. Czy mieszkańcy miasta i regionu są świadomi czyhającego na nich zagrożenia ?

Sam fakt, że doszło do trzech nieudanych prób wyłudzenia o czymś świadczy. Nasi mieszkańcy doskonale zdają sobie sprawę z zagrożenia i są dobrze poinformowani – mówi Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Trzebnicy.

Na debatę przyszło wiele osób, a wykład podparty był prezentacją multimedialną, oraz przykładowymi scenkami filmowymi z różnego rodzaju oszustw: „na wnuczka”, „na policjanta”, czy „na urzędnika”. Policjanci twierdzili, że oszuści są dobrze zorganizowani. Swoje ofiary wybierają ze starych spisów telefonicznych, gdzie szukają imion typowych dla osób starszych, przez co zwiększają prawdopodobieństwo namierzenia osoby w podeszłym wieku. Następnie kontaktują się z ofiarą podając za wnuczka, krewnego, czy urzędnika i umawiają na spotkanie, gdzie pieniądze ma wyłudzić drugi oszust – rzekomy znajomy fałszywego wnuczka. Niczego nie podejrzewający, starsi ludzie przeważnie nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa i właśnie przez zbyt wielką ufność dają się okraść. Sprawcy nigdy nie działają sami, a w parach lub w całych grupach. Są też trudni do namierzenia, a nawet gdy wpadają w ręce policji, odzyskanie skradzionych pieniędzy bywa nie lada problemem, ze względu na szybkie ich upłynnienie.

Czytaj na kolejnej stronie…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here