Kara za dociekliwość…

1689

rada_zawonia

– Jaki miałby być powód niechęci wójta do Pani jako przewodniczącej Rady?

Powodów jest kilka. Dla mnie niezwykle ważna jest jawność i przejrzystość życia publicznego, nie zgadzam się na ograniczenie dostępu do informacji publicznej, łamanie standardów demokratycznych. Nie akceptuję ingerowania w niezależność Rady Gminy, łamania prawa i manipulowania mieszkańcami. Drażni mnie arogancja i buta u osób sprawujących władzę, ich przekonanie, że to mieszkańcy są dla nich, a nie odwrotnie. Rada Gminy, czego wiele osób jeszcze nie rozumie, pełni funkcję kontrolną m. in. wobec wójta i jednostek organizacyjnych gminy i musi być niezależna. W przeciwnym razie dochodzi do zjawisk niepożądanych, także korupcjogennych.

Moje dążenia do pełnej jawności spotykały się z całkowitym odrzuceniem ze strony pani wójt, ponieważ taka postawa ograniczała swobodę jej działania, utrudniała ukrywanie nieudolności i nieprawidłowości. Radnym nie wolno było zamieścić protokołów z posiedzeń komisji, wniosków, interpelacji, a projekty uchwał składane przez radnych były przez wójt odrzucane.

Wydaje się, że pani wójt trudno było się pogodzić ze zmianą polegającą na umożliwieniu mieszkańcom czynnego udziału w sesji. Jako przewodnicząca wprowadziłam zwyczaj udzielania mieszkańcom w czasie sesji głosu, co spotykało się także z krytyką ze strony wójta i niektórych radnych. Wprowadziłam także popołudniowe godziny sesji, wygodne dla mieszkańców.

– Czy wszyscy radni wypełniają właściwie swoje obowiązki?

Nie ukrywam, że zaangażowanie części radnych jest na dosyć niskim poziomie. Wolę jednak dostrzegać tych, którzy są naprawdę bardzo aktywnymi radnymi, dla których działalność samorządowa jest czymś, co wypełnia im większość czasu, którzy podchodzą odpowiedzialnie i rzetelnie do swoich obowiązków.

– Jak, Pani zdaniem będzie teraz wyglądała działalność Rady?

Dla mnie osobiście zmieni się tylko tyle, że ktoś inny będzie prowadził teraz sesje i podpisywał dokumenty. Ale ważny jest sam sposób prowadzenia sesji, umożliwienie wypowiedzi wszystkim radnym i zaangażowanym mieszkańcom. Wójt Agnieszka Wersta często próbuje zdominować dyskusję, zbacza z tematu, nie udziela odpowiedzi, próbuje przejmować prowadzenie obrad i paraliżować pracę Rady. Istotne jest, aby przewodniczący miał tyle odwagi, by potrafił się temu przeciwstawić.

Jako radna nadal będę pracować dla mieszkańców i reprezentować ich, a nie wójta, będę mówić głośno o zauważonych nieprawidłowościach. Poza tym wszyscy będziemy nadal pracować w tym samym gronie, może tylko dowiedzieliśmy się o sobie czegoś więcej…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here