Piast stracił punkty i snajpera

75

Do Gorzowa Wielkopolskiego piłkarze Piasta jechali z nadzieją na wywalczenie kolejnych trzech punktów. Gorzowianie z kolei wystąpili w tym spotkaniu pod wodzą nowego trenera, gdyż Artura Adruszczaka zastąpił 42-letni Dariusz Borowy.

W 20 minucie gry żmigrodzianie mogli wyjść na prowadzenie, ale doskonałej okazji strzeleckiej nie wykorzystał Grzegorz Mazurek, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Stilonu. Niewykorzystana szansa szybko się zemściła i 7 minut później prowadzili gospodarze. W 37 minucie piłka po raz drugi wylądowała w bramce Krzysztofa Dziwera i było wiadomo, że żmigrodzianom w tym dniu będzie bardzo ciężko wywalczyć choćby punkt, ale broni nie składali.

Od początku drugiej części gry ambitnie walczyli o zmianę rezultatu. W 60 minucie spotkania arbiter podyktował rzut karny dla miejscowych, ale ku zadowoleniu przyjezdnych zwycięsko z tej konfrontacji wyszedł 17-letni bramkarz Piasta Krzysztof Dziwer.

Z biegiem czasu zaznaczyła się znacząca przewaga drużyny trenera Grzegorza Podstawka. Najpierw znakomitej sytuacji nie wykorzystał Mateusz Fedyna, który mając przed sobą tylko bramkarza zdecydował się na strzał z dystansu. Niestety nie przyniosło to korzyści bramkowej żmigrodzianom. Ostatni kwadrans Piast grał z przewagą jednego zawodnika, gdyż czerwoną kartką został ukarany zawodnik Stilonu po faulu na Danielu Wałędze. Jak się okazało 24-letni snajper już nie był w stanie kontynuować występu i został przetransportowany do szpitala, a jego miejsce na boisku zajął Marcel Schmidt.

Tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra Paweł Zieliński mógł pokonać bramkarza Stilonu, ale z 3 metrów trafił w poprzeczkę bramki rywali.

Ostatecznie Piast przegrał 0:2 i był to czwarty mecz bez zdobyczy punktowej w tym sezonie. Niestety po 8 rozegranych seriach spotkań szkoleniowiec żmigrodzian Grzegorz Podstawek już ma problemy kadrowe. Najpierw poważnej kontuzji doznał Kamil Krzanowski, przed tygodniem więzadła krzyżowe stawu kolanowego uszkodził Dominik Piotrowski, a minionej soboty w wyjazdowym meczu ze Stilonem Gorzów Wielkopolski kontuzja wyeliminowała z gry Daniela Wałęgę. – W Gorzowskim szpitalu wykonano prześwietlenie po czym usztywniono mi całą lewą nogę. Najważniejsze, że na pewno nie jest to zerwanie więzadła krzyżowego i najprawdopodobniej mam uszkodzone więzadło poboczne. Teraz chcę jak najszybciej wykonać badanie USG oraz rezonans, aby się upewnić co do tego. Zrobię wszystko,  aby jak najszybciej wrócić do treningów – wyznał w rozmowie telefonicznej z naszą redakcja 24-napastnik.

Stilon Gorzów – Piast Żmigród 2:0 (2:0)

Bramki: Maliszewski (27), Posmyk (38).

Czerwona kartka: Somrani (75, Stilon).

Piast: Krzysztof Dziwer – Grzegorz Skrzypczak, Kamil Pilarski, Paweł Zieliński, Krystian Jajko (65 Patryk Gołębiewski), Szymon Sołtyński, Sebastian Zagórski (89 Maciej Brumirski), Cezary Kępczyński, Mateusz Fedyna, Oskar Majbroda, Grzegorz Mazurek (37 Daniel Wałęga, 77 Marcel Schmidt).

Wyniki 8 kolejki III ligi dolnośląsko-lubuskiej:

KP Brzeg Dolny – Lechia Dzierżoniów 0-2

Foto-Higiena Gać – Piast Karnin (Gorzów Wlkp.)   2-0

Formacja Port 2000 Mostki – Karkonosze Jelenia Góra   6-0

KS Stilon Gorzów Wlkp. – Piast Żmigród 2-0

Polonia-Stal Świdnica – Górnik Wałbrzych 1-2

Budowlani Lubsko – Ilanka Rzepin   2-2

Ślęza Wrocław – Śląsk II Wrocław 0-0

Miedź II Legnica – KS Polkowice   3-0

Zagłębie II Lubin – KS Bystrzyca Kąty Wr. 11-0

 

L.p. Nazwa zespołu Mecze Punkty Bramki
1 Miedź II Legnica 8 20 32-6
2 Ślęza Wrocław 8 18 16-6
3 Górnik Wałbrzych 8 18 14-6
4 KS Polkowice 8 15 18-11
5 Śląsk II Wrocław 8 15 15-9
6 Zagłebie II Lubin 8 13 23-4
7 Stilon Gorzów Wlkp. 8 13 15-12
8 Lechia Dzierżoniów 8 13 13-10
9 Piast Żmigród 8 12 11-12
10 Foto-Higiena Gać 8 11 12-11
11 Formacja Port 2000 Mostki 8 10 19-15
12 Ilanka rzepin 8 10 12-18
13 Piast Karnin Gorzów Wlkp. 8 9 7-11
14 Polonia-Stal Świdnica 8 8 11-12
15 Karkonosze Jelenia Góra 8 8 10-19
16 Budowlani Lubsko 8 4 9-30
17 KP Brzeg Dolny 8 3 5-19
18 Bystrzyca Katy Wr. 8 1 3-34

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here