Czy Pierwoszów doczeka się w końcu chodnika?

299
Leżący w gminie Wisznia Mała Pierwoszów jeszcze do niedawna był spokojną, senną wioską.
Zmiany zaczęły się w chwili powstania tam karczmy i terenu rekreacyjnego Miłocin.
Wieś zaczęła być odwiedzana przez turystów i gości imprez organizowanych w ośrodku. Następnie w grudniu 2012 roku uruchomiono tam przystanek kolejowy i wtedy Pierwoszów stał się punktem przesiadkowym dla wszystkich dojeżdżających z okolicznych miejscowości do Wrocławia lub Trzebnicy.
W ostatnim okresie ruch samochodowy zwiększył się też w związku z korkami na krajowej „piątce”; coraz więcej kierowców skręca do Pierwoszowa, aby ominąć zatłoczoną główną drogę.

Biegnąca przez Pierwoszów droga wymaga remontu: jest wąska, a nawierzchnia jest bardzo zniszczona.

Praktycznie nie ma tam pobocza. Może gdzieniegdzie jest trochę wąskiego zarośniętego trawą pobocza, ale w niektórych miejscach ulicy wystarcza tylko na wymijanie się aut.
Problem został dostrzeżony już wcześniej; w ubiegłym roku Zarząd Dróg Powiatowych w piśmie skierowanym do mieszkańców reprezentowanych przez radną Jolantę Szczepaniak obiecał ujęcie remontu drogi i budowy chodnika w roku budżetowym 2015.
Inwestycja miałaby być realizowana wspólnymi siłami z gminą Wisznia Mała (w systemie 50/ 50).
Jednakże do chwili obecnej nie zostały podjęte dalsze kroki w kierunku wykonania tego zadania. Wobec ich braku mieszkańcy postanowili wystąpić do starosty z petycją, której treść zamieszczamy w wydaniu papierowym.

Więcej w wydaniu papierowym lub e-gazecie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here