Kolejny skandal w starostwie. Zobaczcie film!

4632

Nie tak dawno obserwowaliśmy zamieszanie z kluczami do biura rady. Teraz powoli wszystko wydaje się jasne. Okazało się bowiem, że ktoś bez wiedzy przewodniczącej rady użył jej pieczątki. Pieczęć przybito na dokumencie, który był projektem uchwały, a tymczasem starostwo z premedytacją wysłało go do wojewody, jako rzekomo podjętą przez radnych uchwałę.

Przybito pieczęć imienną Małgorzaty Matusiak, ale nie było jej podpisu. Okazało się, że w akcji „fabrykowania uchwały” brał udział radny Łukasz Budas i to on jako wiceprzewodniczący podpisał się pod pieczęcią Małgorzaty Matusiak.

Tymczasem przewodnicząca twierdzi, że radni takiej uchwały nie przegłosowali, a ona nie dawała Budasowi upoważnienia, by ten podpisywał za nią uchwały.

PiS wespół z ugrupowaniem burmistrza Długozimy już dawno utracili większość w radzie powiatu, ale dalej obsadzają funkcje starosty i zarządu. Jednak Robert Adach z PO twierdzi, że biegły powołany przez prokuraturę, stwierdził, że na jednej z kart do głosowania zamazano głos. Czy zatem głos taki należy uznać za nieważny?

Adach twierdzi, że tak i uważa, że w głosowaniu nad wyborem starosty padł wynik 10 do 10, a wtedy należy przeprowadzić nowe wybory starosty. Czy sprawa trafi do komisarza wyborczego lub Sądu?

3 KOMENTARZY

  1. Ale hryna, może to i dobrze bo ludzie w końcu przejrzą na oczy jak mogą wyglądać rządy PiS w Polce. Przypadkowi ludzie w przypadkowym miejscu?

Odpowiedz na „pabloAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here