Roszczenie regresowe – przykładowe kwoty roszczeń

520

roszczenia regresowe

Pan Marcin do momentu wypadku był osobą aktywną zawodowo, co owocowało zarobkami na poziomie 7500 zł. Wskutek wypadku musiał ograniczyć swoją aktywność na 3 miesiące, co spowodowało spadek dochodów do poziomu 2500 zł miesięcznie. Tym samym utracony dochód oszacowano na poziomie 15 tys. złotych.

Wskutek obrażeń doznanych w wyniku wypadku pan Marcin cierpi (i będzie cierpieć) na nawracające bóle kręgosłupa. Są one tym bardziej dotkliwe, że spędza on dużo czasu przy komputerze. Lekarz poradził mu korzystać systematycznie (i bezterminowo) z zabiegów rehabilitacyjnych, które kosztują około 400 zł miesięcznie. Dodatkowo, pan Marcin kupił specjalny materac za 2800 zł, który został zalecony przez lekarza specjalistę. Ponadto, ubezpieczyciel (nie bez oporów) przyznał panu Marcinowi zadośćuczynienie w wysokości 7000 złotych.

Ile zatem kosztowała stłuczka? Policzmy, łącznie blisko 53 tys. zł, do tego doszedł mandat dla sprawcy (1000 zł) oraz comiesięczne wydatki w wysokości 400 zł. I te wszystkie pieniądze ubezpieczyciel sprawcy wypłacił (oprócz mandatu) panu Marcinowi, a następnie odbierze je od pana Michała. A mówimy o typowej, relatywnie niegroźnej kolizji? A co w przypadku zdarzeń, gdzie giną młodzi rodzice, osierocający dzieci i kwoty świadczeń są liczone w setkach tysięcy złotych (a coraz częściej w milionach)? Warto się nad tym zastanowić zanim się wsiądzie „za fajerę”, ponieważ jedna niewinna przejażdżka, nawet do pobliskiego sklepu, może oznaczać zrujnowanie materialne rodziny sprawcy na lata.

TL

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here