Burzliwy konwent wójtów i burmistrzów

580

– Dla mnie to fikcja demokracji. Trzebnicki burmistrz chciałby chyba, żeby wszystko robić według jego wskazówek.

Ponieważ rozpoczęła się nowa kadencja i w skład konwentu weszli nowo wybrani włodarze, zgłosiłem wniosek, by Marek Długozima podał się do dymisji i żebyśmy na nowo wybrali przewodniczącego konwentu, tym bardziej, że

burmistrz Trzebnicy przez ponad dwa lata
nie zwoływał posiedzeń.

Wtedy Długozima oświadczył, że on sam zamierza złożyć dymisję po spotkaniu i że wyda stosowne oświadczenie. Powiedziałem, że nie ma sensu przedłużać, tylko jeśli konwent ma normalnie działać, to niech to zrobi dzisiaj, skoro wszyscy są obecni.

Złożyłem formalny wniosek, ale burmistrz nie chciał dać go pod głosowanie, więc powiedziałem, że w takiej demokratycznej fikcji nie mam zamiaru brać udziału, bo to bez sensu i szkoda na to czasu – opowiadał nam po spotkaniu Arkadiusz Poprawa, burmistrz Obornik Śląskich.

Taką samą wersję wydarzeń przedstawił burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski, który dodał, że dziwi się postawie burmistrza Trzebnicy, bo w końcu przecież konwent, to ciało nieformalne i jeżeli burmistrz Trzebnicy nie będzie stosował się do reguł demokratycznych, to wcale nie musi w nim uczestniczyć.

– Jeśli chodzi o zaproponowany podział środków na drogi, to nie można zmieniać reguł w trakcie gry. Najpierw musimy dokończyć to co rozpoczęliśmy, a potem możemy rozważać inne propozycje – dodał Robert Lewandowski, burmistrz Żmigrodu.

– Warto podkreślić, że burmistrz Długozima, odkąd został przewodniczącym nie zwołał ani jednego spotkania. To jest pierwsze spotkanie od dwóch lat! A co do propozycji starosty dotyczącej podziału ok. 10 mln zł na drogi, według algorytmu ilości mieszkańców i długości dróg, to jak to się ma do głoszonego przez niego hasła, zrównoważonego rozwoju gmin. Starosta chyba nie rozumie tego stwierdzenia. Zrównoważony rozwój powinien polegać na tym, aby gminy mniejsze, które mają słabiej rozwiniętą infrastrukturę drogową, mogły powoli równać do lepszych – podsumował Igor Bandrowicz, burmistrz Prusic.

O różnicy zdań wśród włodarzy naszego powiatu, o tym jak naprawdę
wyglądała dyskusja i jakie jest
stanowisko większości włodarzy
przeczytasz tylko w papierowym wydaniu NOWej gazety trzebnickiej lub E-GAZECIE.

 

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here