Święto biegaczy w Mieście Trzech Wież

214

Głównym celem sobotniej imprezy, odbywającej się w ramach Dni Prusic, była popularyzacja biegania jako formy czynnego wypoczynku i rekreacji ruchowej, propagowanie zdrowego stylu życia i integracja środowiska biegaczy. Nie bez znaczenia jest także promocja miasta i gminy Prusice, której przykład dał gospodarz miasta, burmistrz Prusic Igor Bandrowicz,  również biorący udział w głównym biegu.

Święto biegaczy rozpoczęło się startem dzieci i młodzieży – najmłodsi biegli na 500 m, uczniowie szkół ponadpodstawowych mieli do pokonania dłuższy dystans – 800 metrów.

– Mam na imię Agatka i jestem z Wrocławia. Lubię biegać i wcale się nie zmęczyłam, bardzo mi się podobało i za rok też tu przyjadę ­– powiedziała nam najmłodsza zawodniczka wśród dziewcząt. Ma zaledwie 4,5 roku, ale dzielnie pokonała całą trasę!

Na imprezę można było przyjechać całą rodziną:

– Dziś przyjechaliśmy rodzinnie, ja wygrałam Bieg Grubasów, mąż wystartował w biegu głównym, a nasz trzyletni synek w przedbiegach dla dzieci –  był najmłodszym zawodnikiem, przebiegł całą trasę – opowiada Dorota Sikorska i dodaje: – Syn ma już dwa medale za uczestnictwo w biegach na 500 m, dziś miałby trzeci, ale niestety organizatorzy nie przewidzieli takiego upominku, czym Bartek jest trochę rozczarowany.

– Ja brałem udział w biegu głównym – mówi pan Rafał, mąż pani Doroty. – Dziewiąty kilometr był ciężki, ze względu na drogę szutrową, wszyscy tam narzekali. No i pogoda – w pewnym momencie było bardzo duszno, trudno się oddychało, dobrze, że w końcu zaczął padać deszcz. Miałem czas 47:50 min., bywało już lepiej, ale wracam po kontuzji kolana więc jest tak, jak jest. Staram się jak najczęściej brać udział w zawodach, w Prusicach jestem pierwszy raz.

Czytaj na kolejnej stronie…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here