Musimy solidnie przyłożyć się do treningów

168

4NOWa: -Nowy zarząd, spotęgowane nadzieje, coraz lepsza gra drużyny, coraz bardziej gorące oczekiwania kibiców na dalsze sukcesy. Na początek zaprezentuj skład zarządu?

Roman Piworowicz; – Mnie wybrano na prezesa, zastępcami są: Dariusz Kaczor i Patryk Klimas, zaś członkami – Kamil Miziniak i Łukasz Kordos. Jesteśmy równocześnie czynnymi zawodnikami klubu. A tak o nadziejach z nowym zarządem dopowiedzieć trzeba, że sukces sportowy naszego klubu przygotował stary zarząd pod kierownictwem Lecha Bieniasia. Oni przez 12 lat kierowali klubem, czynili starania o wszystko, o finanse, boisko, sprzęt, skład drużyny i o dobre imię klubu. My jedynie kontynuujemy ich wysiłki.

 

– Wywalczyliście długo oczekiwany awans do klasy A. Przybliż historie tego awansu.

RP: – Można powiedzieć, że o możliwość awansu ocieraliśmy się od lat. Przez ostatnie cztery sezony byliśmy w czołówce tabeli naszej ligi. W roku ubiegłym prowadziliśmy w tabeli. Jeden przegrany mecz pozbawił nas awansu. W tym sezonie prowadziliśmy pewnie, starając się, aby nie oddawać już wywalczonych punktów. Już na dwie kolejki przed końcem byliśmy pewni awansu. Mamy stabilny skład zespołu i trenera znającego się na swoim fachu.

 

– Dobrze, spytajmy trenera kim dowodził w tym sezonie?

Marek Mroziński: – Nie wypada po tak znaczącym sukcesie drużyny wyróżniać kogokolwiek z kolegów, oceniać ich lepszą lub słabszą postawę w poszczególnych meczach. Po prostu nasz sukces jest dziełem wszystkich zawodników. W sezonie 2014/15 występowali: Zbigniew Wożniak (K), Łukasz Majchrowicz, Łukasz Biegański, Adrian Adziński, Marcin Piasecki, Andrzej Babula, Witold Krzysztofczyk, Marcin Synowiec, Wojciech Łącki, Patryk Klimas, Bartłomiej Tomala, Łukasz Kordos, Sławomir Miziniak, Krzysztof Skweres, Michał Rybak, Robert Bogatek, Karol Skorczewski, Roman Piworowicz.

 

– Będąc przy składzie drużyny warto spytać, czy w klasie A będzie on wystarczający, by skutecznie rywalizować i odnosić sukcesy?

M.M: – Mamy zgrany zespół. Aby jednak zaistnieć w sezonie i uzyskiwać dobre wyniki, musimy bardziej solidnie przyłożyć się do treningów. W meczach potrzebna jest nie tylko dobra kondycja, ale też taktyka i zgranie poszczególnych formacji. Te umiejętności wypracowuje się na treningach. Znamy dobre i słabe umiejętności drużyny. Rozglądamy się za zawodnikami, którzy wnieśli by nową krew i umiejętności. Trudno jednak mówić o zmianach kadrowych w dzień naszego awansu. Będzie na to odpowiedni czas.

 

– Klasa A dyktuje nowe wymagania. Potrzeba większych finansów, sponsorów. Jakie macie oczekiwania?

 Dariusz Kaczor i M.M.: – Znamy budżety A-klasowych drużyn z Prusic i Kuźniczyska – przekraczają kwoty 20 tys. zł  rocznie. My, takich pieniędzy nie posiadamy. Mamy nadzieję, że władza pomyśli o naszych potrzebach, abyśmy nadal mogli być wizytówką sportową gminy. Dla sponsorów proponujemy spory teren na reklamy, wzdłuż drogi nr 5, za ich udział w sponsoringu.

W sezonie czekają nas zwiększone opłaty sędziowskie, dalsze wyjazdy, a także dbałość o prawidłową infrastrukturę obiektu sportowego i inne wydatki związane z rozwojem klubu, zapleczem.

 

– W sezonie obserwowaliśmy wspaniałą atmosferę na trybunach i wsparcie przy organizacji imprez. Jakie macie odczucie w tej materii?

 R.P,  D. K i Patryk Klimas: – Mamy zgodną opinię. Mamy gorących i wiernych klubowi kibiców. To fakt rzucający się w oczy wszystkim obcym, obserwującym nasze mecze, zarówno w Wiszni, jak na wyjeździe.

Za taką postawę serdecznie dziękujemy naszym zwolennikom. Nie od rzeczy będzie nadmienić, że w tym sezonie obserwowaliśmy nieprzychylną nam atmosferę naszych rywali z terenu gminy. Nie wiemy skąd ta niechęć do nas. Domyślamy się, że może to być chęć zwycięstwa z liderem grupy lub zwykła zazdrość Tę atmosferę najlepiej oddawali kibice sąsiednich drużyn, dając upust swym namiętnościom. My zaś życzymy sąsiednim drużynom sukcesów, bo sukces smakuje słodko.

 

– Spotykamy się w podczas uroczystego zakończenia sezonu. Siedzicie przy zastawionych stołach, oczekujecie na piękne pamiątkowe medale i wyróżnienia. Kusi nas spytać o sfinansowanie tego wydarzenia.

R.P – Nie ukrywamy tego faktu, że imprezę tę, jak coroczną, bo takie odbywały się co roku, sfinansowaliśmy pieniędzmi pochodzącymi ze składek członków zarządu. Nie ruszyliśmy pieniędzy klubowych, bo takich nie posiadamy.

– Dziękujemy za rozmowę. Życzymy sukcesów w rozgrywkach w sezonie 2015/16!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here