Burmistrz spłaca długi z kampanii?

1599
Wiceburmistrz zapewnia, że Izabela Banach - Szymanek miała najlepsze kwalifikacje na stanowisko urzędnicze ds. danych osobowych oraz kontroli procedur. wewnętrznych

Sytuacja wydaje się, co najmniej dziwna – uważa mieszkaniec Obornik Śl. (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), który zadzwonił do nas w poprzednim tygodniu. – Sekwencja zdarzeń była następująca: jesienią odbywały się wybory, w których startował między innymi pan Arkadiusz Poprawa i pani Izabela Banach – Szymanek. To właśnie ona zaapelowała do swoich wyborców, żeby w drugiej turze zagłosowali na Arkadiusza Poprawę. 

Teraz, po pół roku od objęcia stanowiska burmistrz zatrudnia swoją kontrkandydatkę. Uważam, że wygląda to tak, jakby burmistrz spłacał swoje długi z czasów kampanii i za otrzymanie, oczywiście teoretycznie, 500 głosów, zaoferował pani Izabeli stanowisko.

Aby wyjaśnić sytuację sprawdziliśmy ogłoszenia o naborach na stanowiska urzędnicze, które „wywieszane” są na stronach Biuletynu Informacji Publicznej.

Jakie jest stanowisko burmistrza? Czy rzeczywiście zatrudnianie kontrkandydatów można uznać za spłatę „swoich długów”?

Przeczytasz o tym w aktualnym papierowym wydaniu lub e-gazecie, którą kupisz TUTAJ

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here