Obcokrajowcy zdominowali Żmigrodzki Bieg Smoka

831
Francis Lagat z Kenii tryumfował wśród mężczyzn. Tuż za nim był jego rodak Gilbert Kipkosgei

Organizatorzy VI edycji Biegu Smoka już wcześniej informowali o nagrodach finansowych, które będą do zdobycia 13 czerwca w Żmigrodzie. Wystarczy dodać, że nie pierwsza trójka klasyfikacji generalnej, a pierwsza szósta miała zapewnioną kopertę z okazałą „niespodzianką”.

Ponadto zwycięzca każdej kategorii wiekowej mógł liczyć na pozyskanie 100zł. Do zawodów dołączył się również żmigrodzki producent wód i napojów mineralnych PPHU Marton. Właściciel tejże firmy Antoni Pyczak zapewnił nagrodę 300 zł dla najlepszej żmigrodzianki i żmigrodzianina.

Jak się jednak okazało burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski postanowił zachęcić do wspólnego biegania jak największe grono ludzi i wprowadził kolejne dodatki, zwalniając z opłaty startowej 16-latków, a każdemu uczestnikowi do pakietu startowego w którym była m.in. okolicznościowa koszulka dodał darmowy, całodniowy wstęp na kąpielisko Aquagród.

Takie uatrakcyjnianie imprezy sportowej musiało przynieść bardzo dobrą frekwencją i tak też się stało. Punktualnie o godz. 17.00 na starcie VI Żmigrodzkiego Biegu Smoka stanęło 239 zawodników nie tylko z Polski, nie tylko z Europy, ale i z Afryki.

I jak się okazało to właśnie obcokrajowcy zgarnęli wszystkie najcenniejsze nagrody. W gronie mężczyzn już przed startem w roli faworytów stawiany był kenijski duet Francis Lagat i Gilbert Kipkosgei i ostatecznie zwyciężył ten pierwszy.  Największym zagrożeniem dla czarnoskórych biegaczy miał być Ukrainiec Yuriy Rusyuk, ale ostatecznie zawodnik ten zajął 3 miejsce.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here