TechniSat – sąsiad, którego nie znamy

5862
To roboty precyzyjne montują na płytkach malutkie elementy.
To roboty precyzyjne montują na płytkach malutkie elementy.

Firma miała również gorsze momenty

W tej chwili sytuacja obornickiego zakładu jest ustabilizowana, ale nie zawsze tak było. – Dwukrotnie przeszliśmy przez zwolnienia grupowe. Ostatnie były 3 lata temu. To były chyba najtragiczniejsze chwile w historii naszej firmy kiedy nasi kooperanci, odbiorcy, bardzo mocno zredukowali swoje zamówienia.

Panował wtedy globalny kryzys w Europie i miejmy nadzieje, że już nie wróci. W tej chwili nastąpiło odbicie w drugą stronę i zamówień mamy tak wiele, że musimy się mocno mobilizować by wykonać zamówienia – mówi dyrektor.

 Potrzebni inżynierowie i pracownicy na produkcję

 Firma świetnie się rozwija, ma coraz więcej zamówień, a w takiej sytuacji są również potrzebne kolejne ręce do pracy.

– Rynek jest odarty z osób chętnych do pracy. Nie wiem, skąd w powiecie bezrobocie na poziomie 10 proc.

Tak jak jeszcze kilka lat temu mieliśmy po kilkaset podań o pracę, tak teraz jest ich dosłownie po kilka.

Nie pomagają również wspólne działania z Urzędem Pracy, bo są po prostu nieskuteczne. Nie wiem, czy powodem braku chętnych do pracy jest praca na zmiany czy ludzie boją się zetknięcia z nowoczesną technologią i komputerami, czy też powody są jeszcze inne.

Faktem jest, że obecnie potrzebujemy
ludzi zmotywowanych

– zastanawia się Jerzy Piotrowicz.

Jak dodaje dyrektor, na stanowiska stricte produkcyjne wymagane są: chęć do pracy i zdolności manualne. Potrzebny jest również dobry wzrok, jednak wada wzroku wymagająca do korekcji noszenia okularów nikogo nie wyklucza.

Wszystkie inne kwalifikacje pracownicy nabywają podczas 3-miesięcznego okresu próbnego, podczas którego są szkoleni na miejscu.

Jeśli chodzi o stanowiska wysokospecjalistyczne, jak na przykład związane z utrzymaniem ruchu, liderów, kierowników produkcji i referentów, to tu oferty są spersonalizowane i atutem jest wiedza techniczna i znajomość języka niemieckiego. Szkolenia często odbywają się w zakładach niemieckich, ale wszystko zależy od profilu.

Pracownicy niepełnosprawni są pożądani

Jak się okazuje, w TechniSacie mogą znaleźć pracę również osoby niepełnosprawne. – Moim marzeniem jest zatrudnić jak najwięcej osób z niepełnosprawnościami.

Kiedyś pracowałem jako kierownik w zakładzie produkującym telewizory, wtedy jeszcze kineskopowe, na ponad 50 pracowników ponad połowa była z niepełnosprawnościami i pracowało mi się z nimi świetnie, bo to byli ludzie bardzo zaangażowani w pracę.

Poza tym, kiedy zatrudniamy osoby z niepełnosprawnością, otrzymujemy ulgi z PFRON, co jest po prostu korzystne finansowo – mówi dyrektor.

Firma poszukuje takich osób, których niepełnosprawność nie ogranicza sprawności manualnej.

– Nie wykluczmy osób na wózkach inwalidzkich, najważniejsze, żeby pracownik mógł się sprawnie posługiwać obiema rękami. Poza tym, nasz zakład jest w pełni przystosowany dla osób niepełnosprawnych: mamy podjazdy i dostosowane toalety.

1 KOMENTARZ

  1. Jeśli nie wiadomo o co chodzi – to chodzi o pieniądze. Niech mądre głowy żyją sobie za 1200-1300 złotych. Powodzenia.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here