Dwa dni ścigania się za nami

112

W sobotę 16 maja, 5 naszych zawodników ścigało się w Kryterium Ulicznym w Trzebnicy. Trasa której pętla liczyła 5,5km poprowadzona była ulicami miasta. Start i finisz odbywał się w rynku natomiast na trasie na uczestników czekały dwa ciężkie podjazdy oraz dwie sekcje brukowane.

Kategoria do lat 17 2,4km

Dominik Janeczko 1msc open

Kuba Pasek 2msc open

Bartek Pasek 4msc open

Ta trójka to nasz nowy, obiecujący nabytek w klubie. Są młodzi ale bardzo zdolni, co widać po wynikach ich pierwszego w życiu wyścigu.

Kategoria amator, 16,5km

Mateusz Kowalczyk 1msc open, 1msc M2, czas 26,11, średnia 37,8km/h

Kategoria elita 27,5km

Paweł Szlęk 8msc open, 8msc M2, czas 42,17, średnia 39km/h

W niedzielę startowaliśmy na dwóch frontach, pierwszy to indywidualna jazda na czas w Wilkszynie, druga to mistrzostwa polski MTB w Nowej Rudzie

Śniadanie Mistrzów Wilkszyn, trasa nam znana i często przez nas jeżdżona. Na trasie pojawiła się 7 naszych. Oto wyniki:

Paweł Szlęk: 6msc OPEN, 4M2, czas 22.54, średnia: 40,6km/h

Wojciech Węcłaś: 32msc OPEN, 8M3, czas 26.28, średnia: 35,1km/h

Kamil Król: 35msc OPEN, 10M2, czas 27,15, średnia: 34,1km/h

Wojciech Kokoszka: 36msc OPEN, 11M2, czas 27,31, średnia 33,7km/h

Michał Bigoń: 41msc OPEN, 13M2, czas 28,22, średnia 32,7km/h

Paweł Nawrocki: 45msc OPEN, 11M3, czas 29,51, średnia 31,1km/h

Krzysztof Domagała: 48msc OPEN, 14M2, czas 30,21, średnia 30,6km/h

Należy też wspomnieć że dla Pawła Nawrockiego i Michała Bigonia był to pierwszy start w życiu. Dodatkowo nasz klub zajmuje 4 miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Dwójka naszych zawodników udała się na Mistrzostwa Dolnego Śląska w MTB. Nowa Ruda przywitała ich krótką, ale męczącą pętlą. Zawodnicy mieli do pokonania 5 okrążeń po 3400 metrów. Cele były naprawdę wysokie. Specjalizujący się w jeździe na rowerach górskich, Paweł Garczyk zajął bardzo dobre, lecz pechowe czwarte miejsce. Dla odmiany, Mateusz Kowalczyk chciał spróbować nowej dyscypliny. Jednak marzenia o dobrym miejscu skończyły się równie szybko jak wyścig… już na pierwszym okrążeniu defekt w sprzęcie nie pozwolił na ukończenie jazdy. Pozostaje lekki niesmak.

Jak widać po tym opisie nasz klub ma 5 nowych członków, wiążemy z nimi ogromne nadzieje i liczymy że w niedługim czasie w klubie pojawią się kolejne osoby.

Kamil Król

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here