Dantejskie sceny na sesji Rady Powiatu. Ucieczka prezydium?

145

Początek sesji nie zapowiadał tak ostrej wymiany zdań. Radni, zgodnie, minutą ciszy uczcili pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Jednak po chwili dla obserwującej obrady publiczności wszystko stało się jasne. Okazało się, że rządząca koalicja radnych PiS i SdR Marka Długozimy straciła większość i co ciekawe, za wszelką cenę nie chciała dopuścić do zmiany porządku obrad. Dlaczego?

Okazało się, że w zaproponowanej przez Małgorzatę Matusiak zmianie, znalazły się punkty mówiące o… odwołaniu przewodniczącego rady oraz wiceprzewodniczących. Co więcej, radni chcieli o blisko połowę obniżyć pensję staroście Wysockiemu, a na dodatek chcieli likwidacji zbytecznego ich zdaniem etatu dla członka zarządu Sławomira Błażewskiego, który kosztuje powiat około 150 tys. zł rocznie, a tymczasem w poprzedniej kadencji takiego dodatkowego wydatku nie było. Radni PO od dawna powtarzali, że ten etat to: „nagroda za zdradę” jaką Błażewski miał otrzymać w zamian za przejście na stronę PiS i SdR.

Dokończenie na kolejnej stronie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here