Młodzi judocy dali pokaz dobrej walki

912
Młodzi zawodnicy dumnie stali na podium. Tuż obok nich Aleksandra Durkalec-Rzepka, dyrektor OSiR-u i Piotr Nowak, instruktor i współorganizator zawodów.

Zawody Okami Cup w hali OSiR-u odbywały się już trzeci raz. Poprzednie edycje cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, podobnie było i tym razem. Ponad 200 zawodników  z województwa dolnośląskiego i województw ościennych, wraz z trenerami i opiekunami przyjechało do Obornik Śl., aby stoczyć walki, które odbywały się na czterech matach równocześnie. W sumie w turnieju wzięło udział 15 różnych klubów. Kalendarz imprez sportowych tak się ułożył, że w tym samym czasie odbywał się również turniej w Trzebnicy.

Po profesjonalnej rozgrzewce, którą przeprowadził sędzia główny zawodów, młodzi zawodnicy rozpoczęli walki. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie, po zakończeniu walk od razu odbywały się dekoracje, a każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy medal i upominek.

Głównymi organizatorami zawodów byli: Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Sportu i Rekreacji „Tramp” oraz OSiR Oborniki Śląskie, Piotr Nowak, instruktor judo, który prowadzi zajęcia dla młodych zawodników. Z obornickiego klubu Wilki udział w zawodach wzięli: Bartek Sałandyk, Marcel Korta, Michał Orfin, Daniel Browarny, Krzysztof Dudek, Maja Hartel, Piotr Furman, Jadzia Gan, Radek Banasiak, Miłosz Zdunek, Jan Dudek, Mikołaj Majewski, Karolina Nowacka, Ola Świątek, Mikołaj Dumas, Kacper Dumas, Patryk Kramarz, Piotr Barański, Filip Ramiączek, Tymon Madej, Bartosz Jastrzębski, Marta Dudek, Maciek Fiłon, Alex Matusiak, Jakub Czaja, Kacper Dębicki, Grzegorz Fabjanowski, Madzia Miedzińska, Madzia Furman.

W turnieju uczestniczyły dzieci trenujące w Przedszkolu Publicznym w Obornikach Śląskich. Prowadzone są tam zajęcia sportowe, sponsorowane przez gminę. Udział brały także dzieciaki trenujące w OSiRze – mówi Piotr Nowak.

Wszystkich uczestników zawodów podzielono na następujące grupy wiekowe: dzieci młodsze 2009-2007, 2006-2005, dzieci starsze 2004-2003, młodzicy 2002-2001.

Dokończenie na kolejnej stronie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here