Najpierw Żądło, potem Śniadanie Mistrzów

676

Niestety, w sobotnim wyścigu, około setnego kilometra, Paweł Szlęk brał udział w wypadku spowodowanym przez jadącego przed nim zawodnika. Obornicki kolarz wyszedł cało z opresji i gotów był jechać dalej, niestety popsute koło uniemożliwiło mu dalszą jazdę.

W niedzielę rowerzyści wystartowali w Śniadaniu Mistrzów – jeździe indywidualnej na czas. Na trasie mającej swój początek i koniec w Wilkszynie pod Wrocławiem reprezentowało nas sześciu zawodników. Krzysztof Domagała nie ukończył wyścigu, a Wojtek Węcłaś, pomimo upadku i krwawiącej nogi dojechał do mety z czasem 29:25 min.. Kamil Król pokonał 15- kilometrową trasę w czasie 28:06 minut, Wojtek Kokoszka, który w Wilkszynie wystartował po raz pierwszy w barwach Obornickiego Klubu Rowerowego, osiągnął czas 27:10 min.  Mateusz Kowalczyk poprawił swój rekord czasowy na tej trasie o ponad minutę i osiągnął czas 24:08 minut. Również Paweł Szlęk poprawił swój rekord i przyjechał na metę w czasie 21:49 min.

Miejsca zawodników: w klasyfikacji open;

5. Paweł Szlęk

17. Mateusz Kowalczyk

32. Wojciech Kokoszka

35. Kamil Król

38. Wojciech Węcłaś.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here