Piast czuje niedosyt

455
Piłkarze Piasta Żmigród (białe stroje).

Na wrocławski stadion przy ul. Oporowskiej 62 podopieczni trenera Grzegorza Podstawka wybrali się podbudowani ostatnim zwycięstwem nad liderującą Lechią Dzierżoniów (2:1). Śląsk II był jednak kolejną wymagająca przeszkodą, gdyż zespół trenera Piotra Jawnego na własnym stadionie w tegorocznych rozgrywkach jest niezwykle skuteczny, ale również bardzo szczelny w grze defensywnej.  Sobotnia potyczka miedzy tymi zespołami stała na wysokim poziomie i mogła podobać się zgromadzonej widowni. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze. W 16 minucie gry Kamil Pilarski zagrał piłkę do swojego bramkarza Rafała Janczaka, a ten zdezorientowany ją… złapał. Sędzia prowadzący mecz bez wahania wskazał na rzut wolny, który na gola zamienił Karol Angielski. Cztery minuty później żmigrodzianie doprowadzili do wyrównania. Patryk Gołębiewski wykorzystał dokładne dośrodkowanie  w pole karne Szymona Sołtyńskiego i strzałem głową skierował piłkę do bramki gospodarzy. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się więc wynikiem remisowym 1:1, choć Piast miał kilka klarownych sytuacji strzeleckich. Na początku spotkania futbolówka po strzale Szymona Sołtyńskiego trafiła w poprzeczkę bramki Śląska II, a dwukrotnie dogodnej sytuacji podbramkowej nie wykorzystał Mateusz Fedyna.

Druga część tego widowiskowego pojedynku rozpoczęła się od mocnej ofensywy żmigrodzian. W efekcie, w 55 minucie podopieczni trenera Grzegorza Podstawka wyszli na prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne wrocławian Sebastian Zagórski, a tam nabiegający Krystian Jajko musnął głową futbolówkę i po chwili cieszył się wraz z kolegami ze zdobytego gola. Wrocławianie do wyrównania doprowadzili w 66 minucie gry w podobny sposób. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne, najwyżej do piłki wyskoczył Karol Angielski i skierował piłkę do bramki Piasta. Ostatecznie ten efektowny pojedynek zakończył się podziałem punktów z którego bardziej zadowoleni powinni być piłkarze Śląska II, gdyż przy lepszej skuteczności żmigrodzianie powinni odnieść zasłużone zwycięstwo.

Nie ukrywam, że możemy po tym meczu odczuwać wielki niedosyt. Stworzyliśmy kilka naprawdę dogodnych sytuacji strzeleckich, które po prostu trzeba wykorzystywać. W tym dniu szwankowała nasza skuteczność, a na dodatek straciliśmy gole po błędach własnych. To jest nasza największa bolączka i jeśli te wady wyeliminujemy, to wyniki będą zdecydowanie lepsze – powiedział po meczu trener Piasta. Teraz przed żmigrodzianami kolejne wymagające spotkanie. W sobotę (18 kwietnia, godz. 15), przed własną publicznością zagrają mecz ligowy z KP Brzeg Dolny.

Śląsk II Wrocław – Piast Żmigród 2:2(1:1)

 Bramki dla Piasta: 1:0 Angielski (16), 1:1 Gołębiewski (20), 1:2 Jajko (55), 2:2 Angielski (66).

 Śląsk II: Abramowicz – Miś, Cieśla, Wiech, Repski, Kohut, Uliczny, Kaczmarek, Matusik, Angielski, Ciolacu. Ponadto grali: Zagórowicz, Miazgowski, Wargin.

Piast: Rafał Janczak – Maciej Brumirski, Filip Kendzia, Patryk Gołębiewski, Grzegorz Skrzypczak, Szymon Sołtyński (55 Dominik Piotrowski), Krystian Jajko, Kamil Pilarski, Artur Monasterski (46 Sebastian Zagórski), Mateusz Fedyna (70 Piotr Mrowiec), Adrian Bergier (60 Grzegorz Mazurek).

 

Wyniki 23 kolejki  III ligi dolnośląsko-lubuskiej:

Polonia-Stal Świdnica 5-0 UKP Zielona Góra

Formacja Port 2000 Mostki 5-1 Bielawianka Bielawa

Dąb Przybyszów 1-0 KS Bystrzyca Kąty Wrocławskie

Polonia Trzebnica 0-1 MKS Oława

KP Brzeg Dolny 2-3 Ślęza Wrocław

Śląsk II Wrocław 2-2 Piast Żmigród

Lechia Dzierżoniów 0-2 Karkonosze Jelenia Góra

KS Stilon Gorzów Wielkopolski 2-1 Foto-Higiena Gać

Zagłębie II Lubin 3-0 Piast Karnin (Gorzów Wielkopolski).

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here