Zwycięstwo Boru, przegrana Dolpaszu

323
Walka szła o każdą piłkę.

Oborniczanom bardzo potrzebne było zwycięstwo. Jednak początek meczu nie zapowiadał tak dobrego finału.

Pierwsza połowa to mecz walki. Ani goście, ani my nie potrafiliśmy sklecić dobrej sytuacji, jednak goście, mieli jedną sytuację, kiedy mogliśmy stracić punkty. Kibicom takie spotkanie mogło się nie podobać. W drugiej połowie wyszliśmy trochę wyżej i padła piękna bramka w 8 minucie, którą strzelił Mirek Bełkowski. Ten gol dodał chłopcom pewności. W międzyczasie zeszedł Rafał Masicki, a wszedł Kornel Delczyk, który spowodował, że w ataku zaczęliśmy stwarzać więcej akcji – mówi Bogumił Sikorski, trener oborniczan i dodaje, że potem niestety piłkarze popełnili błąd.- Dopuściliśmy do rzuty karnego, jednak nasz bramkarz Gawłowski obronił go, co podłamało gości, a nas wprost przeciwnie. Pokazało nam to, że wynik leży w naszych głowach i nogach. Ostatnio nasz młody bramkarz słabiej wypadł w meczu w Pawłowicach, to młody chłopak, a w tym spotkaniu  potrzebowaliśmy doświadczenia – przyznaje trener.

W tym spotkaniu w bramce zagrał doświadczony Grzegorz Gawłowski.
W tym spotkaniu w bramce zagrał doświadczony Grzegorz Gawłowski.

W 72 minucie mieliśmy fajny pressing z naszej strony, zmusiliśmy obrońców przeciwnika, aby zagrali do bramkarza, a ten nie trafił w piłkę. W tej sytuacji Hubert Miara strzelił bramkę na 2:0 i wtedy było już po meczu. Cieszymy, że wreszcie trzy punkty, bo wcześniej graliśmy piłkarsko dobrze, a punktów nie było. Teraz założyliśmy sobie z chłopakami przed meczem, że nieważne w jakim stylu, ale musimy zdobyć 3 punkty – mówi Bogumił Sikorski, dodając, że teraz zespół nie patrzy w dół, a na swoją sytuację w tabeli.

Każdy chce się utrzymać. Za tydzień w sobotę kolejny trudny mecz, jedziemy na spotkanie do Polonii Jaszowice. To będzie spotkanie bardzo ważne dla obu zespołów i dlatego zapowiada się dość ciężko – dodał.

Skład Boru Oborniki Śląskie: Grzegorz Gawłowski, Rafał Masicki, Mateusz Kulikowiec, Marek Mielnik, Daniel Kuźma, Rafał Flisiński, Mirosław Bełkowski, Mateusz Fiłon, Michał Wesołowski, Hubert Miara, Tomasz Wasiak.

Oborniczanie nie odpuszczali rywalowi.
Oborniczanie nie odpuszczali rywalowi.

Więcej po zalogowaniu lub w wydaniu papierowym.

[hidepost=0]  [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here