Piasta i Sokół w półfinale Pucharu Polski

378
Grzegorz Mazurek strzelił dla Piasta Żmigród pierwszego gola w meczu ze Śląskiem II Wrocław

Nie ulegało wątpliwości, że na szczęśliwsze losowanie trafili lipianie, którzy w 1/8 pucharowych rozgrywek trafili na beniaminka wrocławskiej Ligi Okręgowej. Jak się jednak okazało wyjazdowa batalia ze Zjednoczonymi nie należała wcale do łatwych, a wszystko za sprawą niesprzyjających warunków atmosferycznych. Silny wiatr ewidentnie przeszkadzał  obu drużynom, a na placu gry dominował „przypadek”. Pomimo tych trudności podopieczni trenera Mirosława Drączkowskiego w pierwszej połowie meczu zdołali uzyskać prowadzenie. W 20 minucie gry bramkarza gospodarzy skutecznym strzałem zaskoczył Kamil Pyzłowski. W przerwie meczu szkoleniowiec lipian dokonał dwóch zmian w składzie i w miejsce Filipa Bienkiewicz pojawił się Michała Banacha, a Wojciecha Ciołka zastąpił Mariusz Bełkowski. W drugiej części meczu, a dokładnie w 55 minucie Zjednoczeni zdołali doprowadzić do wyrównania. Jak się okazało w regulaminowym czasie gry więcej goli już nie padło i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był konkurs rzutów karnych, a w nim pierwszoplanowa rolę odegrał Paweł Piszcz.

Golkiper Sokoła wybronił dwie „jedenastki” rywali i zapewnił swojej drużynie awans do półfinału pucharowych zmagań. Już dziś wiadomo, że w walce o wielki finał (15 kwietnia, godz. 17.00) Sokół podejmie na własnym stadionie Foto-Higienę Gać, która na co dzień występuje w III lidze dolnośląsko-lubuskiej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here