Każdy z Nas powinien być najlepszym ekspertem swojego ciała i ducha

4952
Bardzo się cieszę kiedy mogę komuś pomóc. Zmniejszyć ból czy cierpienie to jest bezcenne.
Bardzo się cieszę kiedy mogę komuś pomóc. Zmniejszyć ból czy cierpienie to jest bezcenne.

NOWa: Co robi pan dla odreagowania stresu po pracy?

TP: Bardzo ważna jest higiena psychiczna każdego lekarza, nie ważne jaką ma specjalizację. Nasza praca jest związana z emocjami innych ludzi, którzy przychodzą z bólem, z cierpieniem, z pewnymi oczekiwaniami, często nierealnymi. To jest trudne. Ludzie przychodzą gnani lękiem, że coś się dzieje i ten lęk przynoszą. Mówią o objawach ale to emocje związane z tymi objawami motywują ich do przyjścia. Idziemy do lekarza aby zdjął z nas ten lęk. Lekarz poprzez swoje działania diagnozuje pacjenta, stwierdza np. anginę, przepisuje antybiotyk, wzmacnia mechanizmy obronne człowieka, uspokaja nas i lęk ustępuje. Jest takie powiedzenie, że jeśli człowiek po wyjściu od lekarza nie poczuje się lepiej, to znaczy, że trafił do złego lekarza. Bywa też tak, że zjawia się pacjent z chorobą nowotworową w takiej lokalizacji, która wyklucza zabieg operacyjny. Wtedy część tego lęku zostanie zatrzymana przez lekarza, który musi rozmawiać z pacjentem, wytłumaczyć mu wszystko. Jednocześnie ma świadomość  trudnej sytuacji tego człowieka i sam część lęku pacjenta chowa w sobie. Lęk pozostaje w lekarzu. Społeczeństwo niestety nie rozumie tego, że aby skontenerować czyjś lęk, trzeba mieć w miarę poukładane swoje życie i mieć spokój wewnętrzny. Kiedy lekarz sam ma swoje problemy, z którymi sobie nie radzi nie spełni oczekiwań pacjenta. Dobrym sposobem wyrzucania z siebie złych emocji jest sport i aktywność fizyczna. Ja jestem fanem tenisa ziemnego. Poświęcam na to każdą wolną chwilę. To moja pasja. Nie myślę wtedy o pracy. Mamy ligę amatorską, mamy swoje rozgrywki, w których uczestniczą także osoby, które kiedyś trenowały tenisa. Patrząc na inne zawody zwróciłem ostatnio uwagę, że dużo nauczycieli ma kłopoty, bo stres związany z pracą w szkole jest bardzo duży i nie wynika tylko z pracy z dziećmi ale z bardzo bezsensownymi i nieżyciowymi oczekiwaniami, które idą z góry. System w którym żyjemy kieruje się „polityczną poprawnością” ( nie wolno postawić oceny niedostatecznej bo źle to wygląda pomimo faktu ze uczeń nie przykłada się do nauki). Powoduje to nonsensy w codziennej pracy i ją utrudnia, zaburza jej sens. Wracając do mojego relaksu, powiem, że byłem tak wychowany od małego, przyzwyczajony do wysiłku fizycznego, to była przyjemność. Jak ktoś nigdy sportu nie uprawiał, nie ruszał się, nie będzie to dla niego relaksem a właśnie podczas wysiłku fizycznego wytwarzają się endorfiny, hormony szczęścia, coś co powoduje, że wpadamy w lekką euforię, relaksuje nas, nasze ciało. Kiedy tego brakuje pojawiają się choroby somatyczne, musimy się leczyć. Dodam, że jestem tez ratownikiem wodnym, niestety nie mam tyle czasu aby rozwijać wszystkie pasje. Jestem zwolennikiem technik osteopatycznych, medycyny manualnej, to mnie ratuje i polecam innym przy napięciach układu mięśniowego.

1 KOMENTARZ

  1. Z wielką atencją czytałam ten wywiad z Panem Doktorem Habilitowanym Tomaszem Pawłowskim.
    Potwierdzam to, co napisano o Nim. Od 2009 roku jestem Jego stałą pacjentką. To lekarz pełen ciepła, empatii, słuchający pacjenta z ogromną uwagą, pamięta o czym rozmawialiśmy na ostatniej wizycie. A są one co 2-3 miesiące. A Jego poczucie humoru jest wręcz GENIALNE!

    Ostatnio był na wakacjach a ja potrzebowałam pilnej konsultacji dla bliskiej mi osoby. Szkoda, że Go nie było w tym czasie ….. Wiem, co mówię, bo widzę teraz OGROMNĄ różnicę między Obu Lekarzami!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here