Zaniżanie odszkodowań. Sposób nr 1: szkoda całkowita

169

Szanowni Czytelnicy, w poprzednich numerach naszej gazety informowaliśmy o należnych nam świadczeniach związanych ze szkodą rzeczową powstałą wskutek wypadku komunikacyjnego. W bieżącym wydaniu naszej gazety przedstawiamy jeden ze sposobów firm ubezpieczeniowych na minimalizowanie  świadczeń wypłacanych poszkodowanym właścicielom pojazdów.

Truizmem jest stwierdzenie, że interesy firm ubezpieczeniowych oraz osób poszkodowanych w wypadkach są rozbieżne. Klienci są zainteresowani tym, aby uzyskać dla siebie jak największe świadczenia, które skompensują poniesione straty. Z kolei towarzystwa ubezpieczeniowe są normalnymi podmiotami komercyjnymi, których celem jest generowanie zysku dla właścicieli. Aby tak się stało, konieczne jest ograniczanie kosztów działalności, w tym wypłacanych odszkodowań.

Jednym ze sposobów obniżania świadczeń wypłacanych klientom jest tak zwana szkoda całkowita. Tego rodzaju szkoda powstaje wtedy, gdy przewidywane koszty naprawy przekraczają wartość rynkową pojazdu sprzed wypadku. W takiej sytuacji ubezpieczyciel wycenia wartość samochodu z momentu powstania zdarzenia, określa powypadkową wartość pojazdu i wypłaca poszkodowanemu różnicę wartości. Ten może sprzedać wrak pojazdu i w ten sposób odzyskać należne mu środki.

Więcej na następnej stronie…

1 KOMENTARZ

  1. Z ubezpieczycielem zwykły „Kowalski” nie ma szans, ale jest jeszcze Europejskie Centrum Odszkodowań które pomaga uzyskać odpowiednio wysokie wypłacenie świadczeń zarówno za szkodę rzeczową jak i osobową.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here