Zapadł się nowy chodnik

126

Na miejscu zapytaliśmy pracowników demontujących kostkę: – Chodnik się zapadł, bo przejechało po nim coś ciężkiego. Nie ma innej rady, trzeba go zdjąć, wyrównać podsypkę i położyć jeszcze raz – powiedzieli.

Jednak naprawy nie wykonywali pracownicy firmy, która budowała drogę, a to oznaczałoby, że chodnik nie jest naprawiany w ramach gwarancji i trzeba będzie za remont zapłacić.

Naczelnik wydziału inwestycyjnego Urzędu Miejskiego Zbigniew Zarzeczny potwierdził. – Tak, to my naprawiamy Chodnik jest na gwarancji, ale to my musimy go naprawić. Został uszkodzony mechanicznie, gdy przejechał po nim ciężki sprzęt. To się nie kwalifikuje jako naprawa w ramach rękojmi. Nie udało się nam ustalić, kto to zrobił. Tam jest parking, i prawdopodobnie wjeżdżając lub wyjeżdżając ktoś skrócił sobie drogę.

Rzeczywiście, w ciągu następnych dni ponownie położono chodnik na odcinku ok. 30 metrów. Ile to będzie kosztowało? Na razie nie wiadomo. – Remont prowadzimy w ramach środków na bieżące utrzymanie dróg powiatowych – powiedział naczelnik.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here