„Biała postać” zabójcą Mateusza Leszczyńskiego?

2347
http://www.patriot24.net/

Czy rzeczywiście policja zignorowała informacje, na temat tajemniczej postaci? Czy może prowadzone jest inne, niezależne śledztwo, dotyczące handlu narkotykami?

Po otrzymaniu informacji o przekazaniu policji przez Rutkowskiego danych „białej postaci”, spytaliśmy rzecznika prasowego policji, czy osoba ta została przesłuchana i czy rzeczywiście może mieć związek ze śmiercią Mateusza Leszczyńskiego..

Do dziś nie dotarła z Komendy Głównej żadna informacja i nie ma nowych świadków w tej sprawie – powiedziała nam w piątek asp. sztab. Iwona Mazur. Taką samą odpowiedź powtórzyła wczoraj po południu.

O potwierdzenie, czy faktycznie KG Policji otrzymała 16 marca od Krzysztofa Rutkowskiego dane osoby, która miałaby związek ze śmiercią Mateusza Leszczyńskiego poprosiliśmy w piątek także oficera prasowego Komendy Głównej. Chcieliśmy się także dowiedzieć, dlaczego dane tej osoby nie dotarły jeszcze do Trzebnicy oraz, czy prowadzone jest jakieś dochodzenie w sprawie jej ewentualnego związku z handlem i rozprowadzaniem narkotyków. Do wczorajszego popołudnia nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Zdaniem Krzysztofa Rudkowskiego, fakt, że „biała postać”, do tej pory nie złożyła zeznań na policji oraz to, że w żaden sposób nie zaangażowała się w poszukiwania Mateusza, ani pomoc rodzinie, świadczy o tym, że wie, dlaczego i w jakich okolicznościach Mateusz zmarł na polu.

Jak nas poinformował prokurator rejonowy Leszek Wojtyła, obecnie ponownie przesłuchiwani są świadkowie w tej sprawie; także wskazani wcześniej przez detektywów Rutkowskiego. Nie wiemy jednak czy potwierdzają wersję podawaną przez agencję. Ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie ujawnia szczegółów tych przesłuchań.

O tzw. „białej postaci” Rutkowski mówi od dwóch miesięcy. Po raz pierwszy zaprezentował ją na konferencji prasowej w połowie stycznia twierdząc, że to ona wyprowadziła 19-letniego Mateusza Leszczyńskiego z dyskoteki i doprowadziła do jego śmierci. Już wtedy Krzysztof Rutkowski przedstawił tezę, że może być to kobieta.

Ponieważ w miejscu znalezienia ciała Mateusza były dwa „wysiedziane” miejsca, detektywi Rutkowskiego postawili hipotezę, że w miejscu śmierci Mateusza oprócz kobiety prezentowanej na zdjęciu był też jeden lub nawet dwóch mężczyzn blisko z nią związanych.

Więcej po zalogowaniu lub w wydaniu papierowym.

[hidepost=0]

[/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here