Remis na początek rundy

221

Pierwsze spotkanie rundy wiosennej miało nie tylko pokazać stan przygotowania zespołu, ale także być okazją do zgrania się drużyny, w której pojawiło się aż 4 nowych, znakomitych zawodników.

Na początku meczu, trzeba przyznać, że goście dominowali. Zagrali wysoko, odważnie, próbowali zdobyć bramkę. Na szczęście ich zaangażowanie nie przełożyło się na sytuacje stuprocentowe. Nasza drużyna była w defensywie. Po 20 minutach goście się wyszaleli, a my zaczęliśmy grać odważniej i próbowaliśmy przełożyć posiadanie piłki na sytuacje bramkowe – mówi Kornel Delczyk, prezes Boru, a jednocześnie zawodnik podstawowego składu.

W pierwszej połowie mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje bramkowe. W pierwszej, po indywidualnej akcji, celnym trafieniem popisał się Michał Wesołowski. W drugiej sytuacji podbramkowej strzał naszego kapitana Tomasza Wasiaka wybił obrońca gości. Jeszcze w pierwszej części gry goście odpowiedzieli bramką. Na prawej stronie urwał się boczny pomocnik z Łowęcic i zagrał piłkę wzdłuż pola karnego.  Napastnik gości z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. Pierwsza część zakończyła się wynikiem 1:1 – relacjonuje Kornel Delczyk.

W drugiej połowie oba zespoły chciały zdobyć zwycięska bramkę. Trener Bogumił Sikorski dokonał kilku zmian; na placu gry pojawili się: Hubert Miara, Damian Popiel, Mateusz Chatys, Konrad Zdeb i Rafał Masicki.

Bór zaczął stwarzać kolejne sytuacje. W pierwszej Tomasz Wasiak stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale ponownie obrońca zdołał wybić piłkę z linii bramkowej. W 70 minucie sam na sam z bramkarzem po składnej akcji, wyszedł Wojciech Jankowski. Tym razem kapitalnie interweniował bramkarz. W tej części goście nie  zagrażali naszej bramce, choć od 8 minuty graliśmy w dziewiątkę, ponieważ za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Mateusz Chatys – mówi prezes i dodaje, że jest pod wrażeniem gry młodzieżowców: bramkarza Jakuba Wyrzykowskiego i Michała Wesołowskiego.

– Chłopcy zagrali bez kompleksów. Teraz optymistycznie patrzymy w Obornikach na rundę rewanżową. W tej chwili drużyna została wzmocniona 4 zawodnikami. Z Falko Rzeplin dołączyli do nas na zasadzie transferu definitywnego, czyli na stałe: Rafał Flisiński, Mateusz Kulikowiec, Daniel Kuźma, a z Polaru Wrocław Dawid Płaza. Kolejny mecz gramy na wyjeździe. Jedziemy po zwycięstwo. Każdy inny wynik będzie dla nas porażką – podkreśla prezes.

W klubie szykuje się więcej zmian.

Obiekt się modernizuje, szkoda, tylko, że kibice musieli przestać ten pierwszy mecz. Klub się rozwija, staramy się rozwijać nie tylko pod kątem sportowym i bazy sportowej. W przyszłym tygodniu zostanie uruchomiona całkowicie nowa strona sportowa, a klub będzie mocno promował klubową kartę członkowską, która będzie uprawniać do zniżek i rabatów udzielanych przez podmioty gospodarcze działające na terenie miasta. Będą rabaty na usługi OSiR, na przykład na kort, z kartą bilet wstępu na basen będzie kosztować 1 zł. Będą zniżki na usługi fryzjerskie i do myjni samochodowej; największa siłownia w mieście również zaoferowało rabaty. Karta ma kosztować symboliczne 20-30 zł. Wstęp na mecze nadal będzie bezpłatny, a lista partnerów będzie co roku się rozszerzać.

Skład drużyny Boru: Jakub Wyrzykowski, Sławomir Kuczek, Mateusz Kulikowiec, Marek Mielnik, Daniel Kuźma, Michał Wesołowski, Mateusz Matraszek, Mirosław Bełkowski, Kornel Delczyk, Wojciech Jankowski, Tomasz Wasiak. W drugiej połowie grali: Hubert Miara, Mateusz Chatys, Rafał Masicki, Konrad Zdeb, Damian Popiel, Michał Jankowiak. Poza kadrą meczową: Rafał Flisiński, Dawid Pawa, Sebastian Saweczko, Mateusz Fiłon.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here