Podejrzany murek

194

Faktycznie – murek zbudowany jest z  nieregularnych bloków kamienia noszących ślady wcześniejszej obróbki. Grzbiet muru zalany jest cienką warstwą betonu. W miejscach, w których są odpryski i widać kamień, daje się zauważyć wyżłobienia, które mogłyby być pozostałością po napisach. Płyty nagrobne? Możliwe. Tylko czy miejski murek jest odpowiednim dla nich miejscem? Prawo prawem, ale jest przecież zwykła ludzka przyzwoitość, szacunek dla ludzi, którzy odeszli. Szacunek do ich ostatniego miejsca na ziemi.

I gdzie są ciała ludzi, których groby wyznaczały kiedyś te pomniki? Murek na Wrocławskiej jest stary i nikt nie pamięta, kto go tam postawił, kiedy i z czego. Jak na razie pojawiły się same pytania i nie znaleźliśmy na nie jeszcze odpowiedzi, ale temat jest godny kontynuacji.

Może są jeszcze ludzie, którzy wiedzą, skąd wziął się ten budulec. Jeżeli rzeczywiście są to fragmenty nagrobków, to właściwszym dla nich miejscem byłoby lapidarium (rodzaj muzeum), w którym przechowuje się i prezentuje kamienie naturalne oraz fragmenty elementów architektonicznych, w tym właśnie nagrobków.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here