Ostatnie pożegnanie legendy Piasta Żmigród

192
Kibice Piasta Żmigród w miniony piątek pożegnali śp. Janusza Kaźmierczaka, który był uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii klubu.

Janusz Kaźmierczak zasłużył sobie na miano jednego z najlepszych piłkarzy w historii żmigrodzkiego klubu. Tajniki sztuki piłkarskiej poznawał, podpatrując starszego brata Zdzisława oraz grając w niezliczonej ilości meczów podwórkowych. Nic dziwnego, że bardzo szybko rozpoczął treningi w żmigrodzkim klubie. Miał niespełna 16 lat, a już należał do wyróżniających się zawodników drużyny juniorów (trener Tadeusz Cichocki), która w roku 1970 wywalczyła pierwszy awans do klasy okręgowej. Boiskowy spryt, wrodzona szybkość i łatwość zdobywania goli, to podstawowe atuty Janusza.

Z każdym rokiem piłkarskiej kariery stawał się zawodnikiem coraz lepszym, z którym każdy rywal musiał się poważnie liczyć. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku drużyna seniorów Piasta osiągnęła dwa historyczne awanse: w roku 1973 do klasy „A”, a cztery lata później do ligi wojewódzkiej. W obu niebagatelny udział miał właśnie Janusz Kaźmierczak, należąc z bratem do najskuteczniejszych zawodników drużyny. Było niemal pewne, że niebawem opuści rodzinny Żmigród. Tak też się stało. Runda jesienna sezonu 1977/1978 była ostatnią, w której piłkarz zakładał koszulkę Piasta. Choć zespołowi żmigrodzkiemu nieszczególnie wiodło się w lidze wojewódzkiej, wyraźnie wyróżniał się. Spośród 13 bramek strzelonych przez zespół, sam wbił 5.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here