Ktoś uśmiercił psa?

1159

O pomoc w wyjaśnieniu sprawy tajemniczej śmierci małego pieska poprosiła nas córka właścicielki posesji, na której zostało znalezione martwe zwierze.

Ktoś przywiązał go i zostawił na pewną śmierć

Moja mama ma małe gospodarstwo w Radziądzu. Dość rzadko tam zaglądamy. Czasem tylko na weekendy, a bywają tygodnie kiedy w ogóle nas tam nie ma. Ale zwykle kiedy robi się ciepło na dworze, jesteśmy w Radziądzu bardzo często. Kilka tygodni temu podczas pobytu w gospodarstwie mama znalazła w starym budynku gospodarczym martwego, małego, czarnego pieska, który nie wiadomo ile dni męczył się tam, prosił o uwolnienie piszcząc i szczekając – mówi Anna Sokulska. Jej zdaniem, ktoś musiał specjalnie przywiązać i zostawić tam stworzenie na pewną śmierć.

Ludzie wiedzą, że bardzo rzadko tam bywamy, a wejść do starej, walącej się stodoły wcale nie jest trudno. Nawet nie chcę sobie teraz wyobrażać, jak to jest umrzeć z głodu, z pragnienia oraz jak wielkie przerażenie towarzyszyło temu biednemu i bezbronnemu zwierzaczkowi. Zastanawia mnie również, dlaczego ludzie mieszkający za jednym, bądź za drugim i kolejnym płotem nie zrobili w tej sprawie kompletnie nic, mimo iż piesek na pewno nie umierał w ciszy i skomlał tam kilka dni. Dla mnie nie mieści się w głowie jak można nie mieć sumienia i uczuć, żeby zrobić coś tak okrutnego i być tak obojętnym, aby nie zareagować – zastanawia się pani Anna i dodaje, że dla jej mamy znalezienie nieżyjącego psa było ogromnym przeżyciem i postanowiła, że nie zostawi tej sprawy. – Po tym jak mama znalazła psa, zrobiła zdjęcia i zawiadomiła policję w Żmigrodzie. Była na komisariacie, opisywała całe zdarzenie, ale zgłoszenie złożyła w połowie stycznia i od tego czasu nikt z policji się do nas nie odzywał. Nie chcemy tej sprawy tak zostawiać, bo naszym zdaniem ewidentnie ktoś tam musiał tego psa podrzucić i przywiązać, to było czyjeś umyślne działanie – twierdzi Anna Sokulska.

2 KOMENTARZY

  1. Potwierdzam w Żmigrodzie brak reakcji na krzywdę zwierząt.
    Gmina Żmigród nie widzi problemu bezdomnych zwierząt.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here