Śmierć w stawie

810

Na miejscu szybko pojawiły się służby, m.in. strażacy z jednostki  ratowniczo – gaśniczej w Trzebnicy, zaopatrzeni w sprzęt motorowodny. Ciało pływało tuż przy brzegu i łódź okazała się zbędna. Strażacy wyjęli mężczyznę, ale lekarz mógł już tylko stwierdzić zgon.

Jak ustaliliśmy był to 63-letni mieszkaniec Trzebnicy  – powiedziała nam Iwona Mazur z trzebnickiej policji.

Trzebniczanin był często widywany w okolicy stawów, ul. Leśnej i Lasu Bukowego. Był niepełnosprawny i do niedawna przy chodzeniu korzystał z tzw. balkonika. Jednak w pobliżu miejsca tragedii nie znaleziono tego urządzenia. Tymczasem, znaleźli się świadkowie, którzy twierdzili, że ostatnio zdrowie mu się poprawiło, bo chodził podpierając się jedynie zwykłą laską.

Pierwsze oględziny ciała zmarłego oraz miejsca wypadku wskazują, że był to nieszczęśliwy wypadek. – Nie ma żadnych śladów wskazujących na to, że do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Denat nie ma żadnych obrażeń, ani uszkodzonego ubrania, co mogłoby świadczyć o walce. Nawet na rękach miał rękawiczki. W prawej ręce ściskał kępy traw, takich samych, jak rosną w tym miejscu. To świadczyłoby, że utonął, a przed śmiercią usiłował się złapać czegoś, co pozwoliłoby mu wstać – powiedział nam wiceprokurator rejonowy w Trzebnicy Tadeusz Tratkowski. – Są natomiast wyraźne ślady na trawie, świadczące, że musiał się poślizgnąć.

W tym miejscu nabrzeżna skarpa jest dosyć stroma, ale przed wejściem na nią z chodnika, dostęp chroni metalowa barierka. Ale kilkadziesiąt metrów dalej, gdzie brzeg łagodnieje, barierka się urywa. Prawdopodobnie mężczyzna nie zważając na swoje kłopoty z chodzeniem, ominął przeszkodę i zbliżył się do stromego brzegu. Czy chciał coś podnieść, czy może nakarmić ptaki, tego już się pewnie nie dowiemy nigdy. Jeden fałszywy krok, poślizg na usuwającej się skarpie i… nie było nikogo, kto mógł go uratować.

Ciało denata zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej w celu ustalenia przyczyny śmierci. – Ponieważ w jego kieszeni znaleziono otwartą butelkę wódki, zleciłem wykonanie także badania na obecność alkoholu – powiedział nam prokurator.

2 KOMENTARZY

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here