Kronika strażacka

602

Nabici  w butelkę

W środę 11 lutego około godz. 18 właścicielka kolektury totalizatora przy ul. św. Jadwigi w Trzebnicy zawiadomiła służby, że w koszu na śmieci koło jej kiosku znajduje się butelka z jakąś nieokreśloną substancją. Właściwie niepokój wzbudził kształt butelki i ulotka doń przyklejona. Z butelki wystawały tajemnicze rurki, a z opisu na opakowaniu wynikało, że substancja, która się w nim znajdowała jest niebezpieczna dla zdrowia. Wezwano z Wrocławia zastęp ratownictwa chemicznego. Strażacy w ochronnych strojach zbadali dziwną substancję. Okazało się, że w butelce jest… zwykła woda.

 Pożar od kozy

W czwartek 12 lutego godz. 11.45 dyżurny trzebnickiej straży pożarnej otrzymał zawiadomienie, że w Lubnowie pali się dom. Strażacy przybyli na miejsce ustalili, że w kuchni od pieca typu „koza” zapaliło się zbyt blisko składowane drewno. Prawdopodobnie wypadło na nie rozżarzone polano. Strażacy w pierwszej kolejności wyprowadzili mieszkańców i wezwali karetkę pogotowia, bo istniało prawdopodobieństwo zatrucia czadem. Na szczęście, okazało się, że świeże powietrze wystarczyło i pomoc medyczna okazała się zbędna. Pożar strażacy ugasili pożar w 1,5 godziny. Zniszczeniu uległy urządzenia kuchenne.

Zderzenie

W sobotę 14 lutego na ul. Górkowickiej w Prusicach zderzyły się dwa samochody osobowe: vw sharon  i skoda fabia. W wyniku kolizji ranne zostały dwie osoby. Pierwszy na miejscu zameldował się radiowóz straży miejskiej.  Kilkuletniemu dziecku pomocy udzielili strażacy, zakładając opatrunek na główkę i wręczając… upominek zabawkę. Osoba dorosła wymagała pomocy kwalifikowanej i poczekała na karetkę pogotowia. Jednak i w tym wypadku zakończyło się na opatrzeniu na miejscu i ranny sam wrócił do domu.

Płonące sadze

Zima trochę zelżała, ale nie na tyle, żeby zawiesić ogrzewanie mieszkań, A niektórym przydałoby się choćby po to, żeby przeczyścić przewody dymne, jak choćby w Malinie, gdzie w niedzielę w kominie zapaliły się sadze. Strażacy wygasili piec, sadze strącili, przewietrzyli dom i zakazali palenia w piecu do czasu kontroli kominiarskiej.

Sezon wypalania traw rozpoczęty!

W niedzielę 15 lutego strażacy trzykrotnie wyjeżdżali do pożarów trawy, którą mimo zakazów, ktoś próbował za pomocą ognia odmładzać. W Trzebnicy wypalano: skarpę Kociaka przy ulicy ks. Henryka Brodatego oraz tereny zielone za cmentarzem przy ul. Cichej. Paliło się także  około 30 arów nieużytków w Urazie koło Obornik Śląskich. Strażacy przestrzegają, że wypalanie traw to obecnie proceder nielegalny, karany mandatami.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here