Ścieżka dla żaby i sarenki

127

Trwają prace modernizacyjne linii kolejowej Wrocław-Poznań. Podróżni mają jeździć pociągami szybciej i wygodniej, a zwierzęta mają być bezpieczniejsze. Przypomnijmy, że łączny koszt inwestycji to 1,3 mld zł. W tej kwocie zawierają się również proekologiczne rozwiązania, które ograniczą oddziaływanie kolei na otoczenie.

Ekodukt nad i przejście pod linia kolejową, przepusty ze specjalnymi półkami, kilkadziesiąt separatorów dla ochrony czystości wód, to część działań proekologicznych PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. – mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK S.A.

Pociągi osobowe będą pędziły z prędkością nawet 160km/h, a towarowe 120 km/h. Przy takich prędkościach i z ogromną masą składów zwierzęta nie miałyby szans.

Ekodukty dla większych zwierząt

Jak podkreśla Mirosław Siemieniec, specjalnie dla swobodnego przechodzenia przez tory dużych zwierząt powstały dwa obiekty.

Ekodukt w lesie nad torami za stacją Pęgów ma 25 m szerokości i łącznie z dojściami do obiektu, przeszło 80 m długości. Z obu stron zamontowane są wygrodzenia, maskujące widok na tory. Naturalny charakter nadadzą mu posadzone specjalnie krzewy. Przed stacją Oborniki Śląskie dla migracji zwierząt przewidziano 10 m wiadukt kolejowy pod torami, ze specjalnymi „skrzydłami” – bocznymi ścianami naprowadzającymi zwierzęta i naturalną gruntową nawierzchnią – mówi rzecznik.

Ścieżki w przepustach także dla … żabek

Podczas remontu nie zapomniano również o małych zwierzętach. – Z myślą o swobodnym przechodzeniu pod torami małych ssaków i płazów 16 przepustów  wyposażono w specjalne półki. To dodatkowy, poziomy element konstrukcji ok. 30 cm, po którym zwierzaki  mogą  wygodnie przechodzić. Środowisko obok linii zabezpieczono też w wybranych miejscach przed zanieczyszczeniami. Woda z torowiska przechodzi przez 46 specjalnie zamontowanych separatorów. Dzięki zbudowanym przejściom tory magistrali kolejowej z Wrocławia do Poznania, nawet przy dużym ruchu, nie będą barierą dla dużych i małych zwierzą – wylicza Mirosław Siemieniec i dodaje: – Prace modernizacyjne toczyły się tylko w wyznaczonych porach roku by zapewnić dobre warunki lęgowe ptakom – żyją tu m.in. zimorodki, dzięcioły czarne i żurawie. Niezagrożone były też owady, np. kozioróg dębosz.

A dla ludzi… cisza

Aby ochronić ludzi przed hałasem zamontowano specjalne ekrany akustyczne, a także maty antywibracyjne (miejsca, gdzie je umieszczono zostały zbadane). Prace były współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”.

 

 

 

1 KOMENTARZ

  1. Propagandowa papka, za 10 lat znowu trzeba będzie wydać miliard złotych bo Polskie Lasy Kolejowe nie będą w stanie utrzymać torowiska w należytym stanie. Lepszym pomysłem byłoby zdjęcie torów i wybudowanie drogi w tym miejscu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here