Piast pozyska wartościowy duet Polonii?

219

W sobotnie południe na trzebnickiej Fair Play Arenie (boisko ze sztuczną nawierzchnią) odbył się sparing żmigrodzkiego III-ligowca z aktualnym wiceliderem wrocławskiej ligi okręgowej. Jak się okazało drużyna z Goszcza była wymagającym przeciwnikiem dla ekipy trenera Grzegorza Podstawka. Pierwsze 45 minut spotkania było mało widowiskowe. Przez większą część gry piłka przebywała w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 40. minucie gry żmigrodzianie przeprowadzili składną akcję, po której objęli prowadzenie. Kamil Niedźwiedź zagrał piłkę spod linii końcowej boiska przed bramkę rywali, a nabiegający Grzegorz Mazurek strzelił z bliskiej odległości, wpisując się na listę strzelców.

Niestety chwilę wcześniej groźnej kontuzji stawu kolanowego doznał wychowanek Piasta Kamil Hankiewicz. Popularny „Hanka” wrócił do zajęć treningowych po dłuższej przerwie i niestety już na samym początku piłkarskiej reaktywacji doznał urazu. – Źle stanąłem na nodze, a wówczas rywal na mnie wpadł i poczułem wielki ból w kolanie. Czułem jak całe kolano mi się przekręciło – na gorąco relacjonował całą sytuacje sam poszkodowany. Młody zawodnik karetką pogotowia został przetransportowany do trzebnickiego szpitala, gdzie wykonano badania RTG. W najbliższym czasie „Hanka” przejdzie kolejne badania, które dokładnie określą stan kontuzjowanego stawu kolanowego.

Kilka minut po przerwie III-ligowiec powiększył swoje prowadzenie po precyzyjnym dośrodkowaniu spod linii bocznej Dominika Piotrowskiego i skutecznym wykończeniu akcji przez Piotra Mrowca. W  60. minucie meczu Wiwa zdobyła bramkę kontaktową, ale 5 minut później żmigrodzianie ponownie cieszyli się ze zdobycia gola. Szarżujący w polu karnym rywala Adrian Bergier został sfaulowany, a „jedenastkę” na gola zamienił Piotr Mrowiec. Z biegiem czasu piłkarze Piasta pozwalali przedstawicielom okręgówki na coraz więcej i w efekcie stracili jeszcze 2 bramki. Warto zaznaczyć, że decydujący o remisowym zakończeniu zawodów gol padł w ostatniej sekundzie gry.

Zgromadzonym kibicom nietrudno było zauważyć nowe twarze w kadrze trenera Grzegorza Podstawka. Największym zainteresowaniem cieszył się 21-letni rozgrywający Krystian Jajko, który jest blisko zamiany barw Polonii Trzebnica właśnie na Piast Żmigród. Oba klubu doszły już do porozumienia i w najbliższych dniach transfer ten powinien zostać sfinalizowany. Jednak jak będzie czas pokaże. Nie jest tajemnicą, że o utalentowanego rozgrywającego stara się również Górnik Wałbrzych. Ponadto w szeregach Piasta wystąpił bramkarz Miedzi Legnica Paweł Mucha, który również wyraża chęć gry w żmigrodzkim klubie, a w sobotnim sparingu zaprezentował swoje pozytywne umiejętności. Trener Grzegorz Podstawek daje szanse gry również klubowym wychowankom, a dowodem na to może być występ przeciwko Wiwie Jakuba Adamowicza i Łukasza Dydki.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach powinny zapaść kolejne decyzje kadrowe. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że włodarze Piasta prowadzą zaawansowane rozmowy z innym zawodnikiem trzebnickiej Polonii Marcinem Masełkowskim. Czy snajper, który jesienią strzelił 5 goli dla Polonii, wiosną będzie zdobywał bramki dla Piasta? O tym przekonamy się najprawdopodobniej w najbliższych dniach…

 

Piast Żmigród – Wiwa Goszcz 3:3(1:0)

Piast (I połowa): Paweł Mucha – Artur Monasterski, Marcin Matusiak, Patryk Gołębiewski, Mateusz Olikiewicz, Kamil Hankiewicz (40` Szymon Sołtyński), Grzegorz Mazurek, Ernest Balicki, Łukasz Dydko, Piotr Mrowiec, Kamil Niedźwiedź.

Piast (II połowa): Rafał Janczak – Jakub Adamowicz, Krzysztof Mchalski, Filip Kendzia, Robert Sobieraj, Szymon Sołtyński, Adrian Bergier, Krystian Jajko, Piotr Mrowiec, Sebastian Zagórski, Dominik Piotrowski.

Bramki dla Piasta: 1:0 Niedźwiedź (43`), 2:0 Mrowiec (49`), 3:1 Mrowiec (65`-rzut karny).

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here