Nigdy się nie nudzę

157

NOWa: – Jest pani znana z działalności w Stowarzyszeniu Amazonek … Jak to się zaczęło ?

Janina Gall: – Założycielami były inne osoby, stowarzyszenie powstało w 1995 roku  z inicjatywy p. Ewy Skoreckiej, która skrzyknęła grupę Amazonek. Następnie zaczęłyśmy się „układać”, konstytuować, rejestrować i tak zostałam prezesem, ale nie byłam w grupie inicjatywnej. Przeczytałam ogłoszenie w gazecie, że powstaje taka grupa. Jako, że byłam zainteresowana tematem, poza tym podlegałam pod tę grupę kobiet,  zgłosiłam się do nich. Kieruję i inicjuję jej działania. To jest stowarzyszenie osób dotkniętych chorobą nowotworową oraz osób z innymi dolegliwościami, które wymagają rehabilitacji ruchowej czy  psychicznej. Potrafię doradzić  i wspomóc tych, którzy tego oczekują. Naszym hasłem jest `Pomagając sobie pomagajmy innym”. Jesteśmy gotowi do rozmowy i dobrze, że wszyscy nas znają. Stałych członków jest  25  osób plus doraźne kontakty z osobami, które nie będąc członkami szukają rady, pomocy czy wskazówek. Poza tym jestem sekretarzem Gminnej Rady Seniorów w Żmigrodzie. Jestem w wieku emerytalnym i działam wyłącznie społecznie.

NOWa: – Udziela się pani również w Stowarzyszeniu dla kobiet „Dobra Dusza „.

JG: –  Tak, ale okazjonalnie. Popularyzuję tam nowoczesną wiedzę onkologiczną i profilaktykę zdrowia. Prowadzę zajęcia studyjne z właściwego odżywiania.

NOWa: – Drugi zakres pani działalności to seniorzy i Gminna Rada Seniorów.

JG: – Byłam w grupie inicjatywnej, która pracowała na rzecz jej powołania, przygotowania dokumentacji, statutu, organizowania naboru członków i doprowadzenia do tego, że rada została powołana i funkcjonuje. W radzie jest 13 osób i dopiero w połowie listopada minionego roku zaczęliśmy działać. Jesteśmy w trakcie planowania naszej działalności i organizowania się. Zostaliśmy  powołani, aby być ciałem doradczym, opiniującym dla burmistrza. Raz w miesiącu mamy dyżury  w celu utrzymania kontaktów ze społeczeństwem. Jesteśmy w Urzędzie Gminy, mamy tam swoje pomieszczenie. Naszym głównym celem na ten rok jest utworzenie  klubu seniora dziennego pobytu. Chcielibyśmy, aby starsi ludzie mogli się spotkać, porozmawiać, pograć w  karty czy wypić herbatę. Nie mamy jednak lokalu, ale burmistrz interesuje się tym, popiera nas i z pewnością będziemy się starali, aby lokal się znalazł. Ruch w działaniach na rzecz seniorów w gminach  dopiero się w Polsce zaczyna. Prezesem naszej Rady Seniorów jest pan Adam Nowak.

NOWa: – Co może pani uznać za największy sukces w życiu ?

JG: – Zakończyłam już swoją działalność zawodową, a całe życie pracowałam w administracji i dlatego  sukcesem jest dla mnie fakt, że  powołałyśmy stowarzyszenie, utrzymujemy je i ciągle jesteśmy sobie nawzajem potrzebne w Stowarzyszeniu Amazonek .

NOWa: – Pani hobby? Co zajmuje pani czas poza sprawami o których mówiłyśmy? Jak dba pani o zdrowie?

JG: –  Aktywnie spędzam czas, chodzę dużo, jeżdżę rowerem jak są warunki. Nie dopuszczam do nudy. Jestem pod ciągłą opieką lekarską, robię badania profilaktyczne i pilnuję tego, bo od tego zależy nasze życie. Mówię nasze, bo namawiam do badań wszystkie kobiety i panów również.  A ! Zapomniałabym –  i żadnej nudy. Trzeba znaleźć dla siebie taką niszę, w której będzie nam dobrze i w której będziemy pomocni.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here