Zdecydowane NIE

106

Pociągająca siła zła

Skąd bierze się lekceważące podejście do kary przewidzianej za złe postępowanie w ziemskim życiu? Dlaczego odrzucanie Bożego Prawa przychodzi ludziom tak łatwo? Czyżby przekaz Ewangelii był aż tak bardzo nieefektywny, mało pociągający? Szatan jest jednak wielką inteligencją. Na wiele wymyślnych sposobów potrafi odciągnąć człowieka od Boga. Najlepszym przykładem jest przecież wydarzenie opisane w Księdze Rodzaju, jak diabeł zwiódł pierwszych ludzi – Adama i Ewę. Podstępem, poddaniem w wątpliwość miłość i dobroć Boga wyzwolił w człowieku brak zaufania i wiary w Stwórcę. Spowodował to, że ludzie bardziej uwierzyli krętactwom szatana niż pełnej prawdzie Boga. Człowiek uwierzył w to, że bardziej istotne są sprawy codzienne, egzystencjalne, różnego rodzaju niuanse niż niezmienne Prawo Miłości.

 

Radość Wolności

Cały Stary Testament tłumaczy i interpretuje powstanie i istnienie zła na świecie. Przygotowuje również na przyjście Mesjasza, który wyzwoli ludzi z panowania szatana. Od przyjścia Jezusa Chrystusa rozpoczął się nowy czas walki ze złem. I chociaż walka zawsze kojarzy się z trudem i możliwością przegranej, to jednak mamy przy sobie Pocieszyciela, Ducha Prawdy, który pomaga w przeciwstawianiu się złu. Trzeba jednak zdecydowanego NIE wobec różnego rodzaju „podszeptów” szatana. Przychodzi on bowiem w tzw. „owczej skórze”, aby w dalszym ciągu manipulować człowiekiem, aby poprzez negowanie Prawdy ukazywać nową, lepszą i łatwiejszą drogę życia. Niestety, wielu ludzi daje się i dzisiaj oszukać chwytliwymi i pięknymi hasłami wolności, dobra, radości życia. Tymczasem później okazują się one jakąś utopią ziemskiego szczęścia. Pozostaje wtedy tylko dalsze trwanie w ułudzie i coraz większe poddawanie się w niewole szatanowi. Pewną nadzieję niesie nam Słowo Boże najbliższej niedzieli. Duch nieczysty woła do Jezusa: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży” (Mk 1,21-28). Po słowach Jezusa: „Milcz i wyjdź z niego!”, duch nieczysty ugiął się przed mocą i autorytetem Pana i opuścił zniewolonego człowieka. Dzisiaj także można i trzeba zdecydowanie powiedzieć szatanowi: NIE! Tylko wtedy uda się żyć w prawdziwej wolności ducha. Objawi się to także w życiu zewnętrznym. Będzie wtedy można łatwiej realizować dobro, nawet wtedy, gdy w około będziemy otoczeni obłudnikami, oszustami i zdrajcami.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here