Prowadził ciężarówkę mając 2 promile

168

Jak podaje Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji 15 stycznia, ok. godz. 22 dyżurny trzebnickiej policji otrzymał zgłoszenie, że na teren fermy drobiu wjechał samochód ciężarowym z naczepą, a kierujący jest nietrzeźwy. Policjanci od razu zareagowali na telefon i do wskazanej firmy zostali wysłani funkcjonariusze.

Wysłany na miejsce patrol potwierdził okoliczności zdarzenia. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili z relacji świadków, że kierowca wykonywał manewr cofania autem, który mógł zakończyć się tragedią, gdyż w pobliżu stały butle z gazem. Kierowcą ciężarówki okazał się 39-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego, który przejechał ponad 80 kilometrów. W chwili kontroli przeprowadzonej przez policjantów miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie – mówi Iwona Mazur. Dodaje, nie tylko alkohol stał się problemem kierowcy.

Mężczyźnie zatrzymane zostało nie tylko prawo jazdy, ale też dowód rejestracyjny ciągnika i naczepy z uwagi na brak aktualnych badań technicznych – podaje policjantka.

Teraz kierowca może mieć naprawdę bardzo poważne problemy, bo jak stwierdza Iwona Mazur, mężczyzna w ciągu ostatnich 2 lat został zatrzymany już po raz trzeci za to samo przestępstwo – w przeszłości był już karany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Mamy więc do czynienie z recydywistą. Na całe szczęście pracownicy firmy, do której pijany kierowca przyjechał zauważyli jego stan i nie wahali się, by powiadomić policję. Być może dzięki temu uratowali komuś życie.

My ze swojej strony zachęcamy do reagowania w podobny sposób, jeśli widzimy, że dzieje się coś złego. Nie bądźmy obojętni, a już w szczególności wobec pijanych kierowców… Pomyślmy, że taki kierowca może spowodować wypadek, w którym ucierpimy my sami lub nasi bliscy.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here