„Nieinteresujące” zarobki burmistrza Żmigrodu

1271

Burmistrz Robert Lewandowski będzie co miesiąc otrzymywał (brutto) 6 tys. zł wynagrodzenia zasadniczego, dostanie też 2 tys. 100 zł dodatku funkcyjnego, 2 tys. 997 zł dodatku specjalnego i 1 tys. 200 zł dodatku za staż pracy.

Pensja szefa samorządu Żmigrodu jest o 68 zł niższa od maksymalnej płacy samorządowca na jaką pozwala tzw. ustawa kominowa. Być może przewodniczący Rady Miejskiej uznał ten fakt za wstydliwy, bo – choć odczytywał treści projektów innych uchwał – nie poinformował głośno, ile będzie wynosiło wynagrodzenie szefa, opłacane przecież przez podatników, ani nawet z jakich składników się składa, nie mówiąc o uzasadnieniu. Ograniczył się tylko do poinformowania, że wszystkie komisje „skierowały projekt uchwały na sesję bez wniosków”. Radni przeszli nad tym do porządku i jednogłośnie przyjęli „w ciemno” uchwałę.

Nam też nie udało się tego dnia poznać treści uchwały. Udostępniona została dopiero następnego dnia, po krótkich, acz przekonywających perswazjach.

Pikanterii temu głosowaniu niewątpliwie dodaje wydarzenie, jakie miało miejsce kilka minut później: Podczas procedowania projektu zmian w budżecie gminy, radny Karol Kalinka poprosił o krótkie zreferowanie tej uchwały. Mimo że przewodniczący poparł radnego, prosząc o skrótowe przedstawienie sprawy, skarbnik gminy Anna Dobrowolska stwierdziła:

Szczegółowo wczoraj (na spotkaniu wspólnym komisji – przyp. red.) omawialiśmy zmiany. Jesteście państwo z nimi zapoznani. Jeżeli są jakieś konkretne pytania, to bardzo proszę, ale to referowane było wczoraj.

Nie pomogły prośby i przekonywanie, że w sali oprócz radnych są także mieszkańcy gminy, zwłaszcza sołtysi, którzy też mają prawo dowiedzieć się co to za zmiany i dlaczego są konieczne. Nic nie wskórał także radny powiatowy Damian Sułkowski, który przypomniał główną zasadę działania samorządu: „radny pyta, urzędnik odpowiada”. – To jest najważniejsza instytucja w tym mieście – podkreślił Sułkowski, dodając, że też jako mieszkaniec i radny chce się dowiedzieć.

Skarbniczkę poparł burmistrz Lewandowski, zgadzając się odpowiadać tylko na „konkretne pytania”. Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie, a mieszkańcy nie dowiedzieli się, że chodzi  m.in. o przyznanie dodatkowych 150 tys. zł na wynagrodzenia w szkołach podstawowych.

1 KOMENTARZ

  1. Maksymalne podstawowe wynagrodzenie burmistrza powinno wynosić 5900 zł. Po 4 lat rządów burmistrza gmina Żmigród się rozwinęła i zmniejszyła się liczba mieszkańców do 14829 a więc nie te dane. Pan przewodniczący Rady podsuwa „lewe” uchwały. Tak samo z dietami radnych, spadają w rankingu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here