4 KOMENTARZY

  1. Nowa władza ma to do siebie że jest zadufana w sobie, często unosząc się pychą (wręcz do absurdalnych rozmiarów). Nie umieją słuchać, kierując się często subiektywnym instynktem politycznym, lub sobie znanym kolektywizmem. Mając „zaćmione oczy zacietrzewieniem politycznym” przestaje liczyć się merytoryka i interes społeczny a liczy polemika, partyjniactwo (w rozumieniu dobra własnego i grona ścisłego kolektywu wzajemnego wsparcia i adoracji). Zaściankowość, małostkowość bierze górę, ale to takie ludzkie i powszechne w dzisiejszych czasach. Tylko czy to wszystko powinno również dotyczyć władz? Czy urzędnik państwowy jest przede wszystkim obywatelem, czy może kimś ponad? Obecnie wszędzie obserwujemy swoiste zgnuśnienie wszelakich obyczajów tak w skali mikro jak również makro? Warto zadać sobie te pytania zanim za legitymizuje się układ władzy. Władza natomiast po umocowaniu powinna zdać sobie sprawę że: „zgoda buduje, a niezgoda rujnuje”. Niech ta stara sentencja przyświeca obecnym „panom włodarzom” zanim rozpętają kolejną bezproduktywną zadymę, rządząc tak iż nikt nie będzie mógł przykleić łatki cynizmu i arogancji, bo wówczas każda władza jest spalona, a dani reprezentacji społecznie ośmieszeni w swoich społecznościach narażeni na ostracyzm .

  2. Jeśli chcesz wysłać kogoś do psychiatry, to najpierw weź kaftan i idź na sesję rady, tam ostatnio na pewno był potrzebny i to nie jeden. Czytaj ze zrozumieniem (lub poproś kogoś o objaśnienie, na pewno sam nie interpretuj). Natomiast rady zachowaj dla swoich potomnych, bo jak przypuszczam jesteś w tym „mistrzem”. No cóż tak rozumiemy, później tak wybieramy, a na koniec tak mamy ……. jak mamy ntsc28.

  3. Na pewno Burmistrz Marek Długozima ze Starostą Wysockim zrobią więcej niż adach z łapińskim….oni teraz będą uskuteczniać współpracę…(…)

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here