Radosny wymiar Adwentu

70

Gaudete

„Radujcie się!” (łac. Gaudete) – to pierwsze słowa antyfony na wejście Mszy św. z trzeciej niedzieli Adwentu. W środku oczekiwania adwentowego otrzymujemy słowa, które mają umocnić naszą nadzieję na bliskie już spotkanie z Jezusem. Św. Paweł zapewnia nas: „Wierny jest Ten, który nas wzywa” (1 Tes 5,16-24). Apostoł wskazuje nam również, jak mamy przeżywać czas oczekiwania na przyjście Pana: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, w każdym położeniu dziękujcie, … unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła”. Także Jan Chrzciciel wprowadza nas w nowy, inny nastrój. Wypełnia on zadanie, które siedem wieków wcześniej podjął prorok Izajasz: doprowadza Izraelitów do przyjęcia Mesjasza. Pragnie, aby się nawrócili, porzucili dawne, stare czyny. Wpływowi Żydzi, zaniepokojeni wydarzeniami nad Jordanem, zadają mu wiele pytań, chociaż sami nie idą na spotkanie z prorokiem. Nie pozwala im na to pycha – wysyłają tylko w swoim imieniu lewitów i niższej rangi faryzeuszy.

 

Życie radością

Tymczasem radość z obecności Mesjasza można mieć w sobie tylko z osobistego, indywidualnego spotkania z Bogiem. Jan Chrzciciel wyraźnie zaświadcza o Mesjaszu jako o Światłości. I chociaż czuje się „mały” w porównaniu z Jezusem, to tym bardziej zachęca do pójścia na spotkanie z przychodzącym Panem. Dlatego wskazuje Go nad Jordanem: „Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów” (J 1,19-28). Tak jak Jan Chrzciciel, tak samo i my swoim życiem i słowem powinniśmy dawać świadectwo o Jezusie Chrystusie. Temu światu, który nastawiony jest na radości ziemskie, materialne, chrześcijanie muszą przeciwstawić radości płynące ze spotkania z Bogiem. Taka właśnie droga charakteryzuje Adwent. Musimy, mimo wszelkich trudności, żyć inną, nową nadzieją, która pomoże nam dawać dobry przykład innym, którzy nie potrafią jeszcze przyjąć Jezusa Chrystusa jako Radość przychodzącą z Wysoka.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here