Hu hu ha … zima nam niestraszna

314

Jednak Zarząd Dróg Powiatowych jest już w pełni gotowy na przyjście zimy. Przetargi na wykonawców usług rozstrzygnięte, piasek i sól zamówione, a każdego dnia pełniony jest całodobowy dyżur osoby, która w razie opadów będzie musiała jak najszybciej zebrać ekipę do odśnieżania. Dyżury na razie, ze względu na panujące warunki atmosferyczne pełnione są w domach. Osoba mająca określoną zmianę powinna w tym czasie pozostawać na miejscu, tak aby móc szybko zareagować w razie potrzeby. Prognoza meteorologiczna jest obserwowana z wyprzedzeniem tygodniowym w internecie, jednak sam zarząd również posiada ministację z czujnikiem  wmontowanym w grunt, który pokazuje aktualne odczyty temperatury powietrza, podłoża, jak również wilgotność powietrza. Pozwala to przewidzieć niektóre zjawiska atmosferyczne jakie mogą pojawić się w najbliższym czasie na drogach, a tym samy w razie potrzeby postawić załogę w stan gotowości.

Zarząd Dróg Powiatowych zajmuje się dbaniem o bezpieczny przejazd w razie opadów śniegu na niemal 400 km dróg powiatowych oraz około 118 km dróg wojewódzkich. Obszar powiatu jest podzielony na kilka zadań, a drogi utrzymywane są w odpowiednim standardzie założonym w „Planie zimowego utrzymania dróg powiatowych i wojewódzkich powiatu trzebnickiego w sezonie 2014/2015”, dostępnym dla każdego obywatela na stronie internetowej. Standaryzacja dróg jest utrzymana w całej Polsce po to, aby drogowcy mogli się lepiej porozumieć między sobą. Pomimo odpowiedzialności każdego za odrębne działania, są między sobą w kontakcie i działają dla wspólnego dobra.
Do dyspozycji powiatu trzebnickiego pozostaje: 7 piaskarek, 7 pługów średnich, 1 pług ciężki, 1 ładowarka z ciągnikiem, 1 koparko-ładowarka oraz 1 równiarka. Jak informuje nas dyrektorka Zarządu Dróg Powiatowych Sabina Misiak, przyjęto, że jeżeli pojawia się potrzeba wyjechania na akcję odśnieżania w godzinach pracy urzędu, kierowca powinien ruszyć w ciągu godziny od podjęcia takiej decyzji. Jeżeli natomiast ma to miejsce po godzinach pracy biura, przyjmuje się, że pług powinien znaleźć się na drodze po dwóch godzinach.  Pamiętajmy, że pługo-piaskarki czekają na akcję puste. Kierowca zanim wyjedzie w trasę musi załadować mieszankę soli i piachu, co również zabiera czas Każdy z pojazdów ma zamontowany GPS, więc dokładnie wiadomo gdzie aktualnie się znajduje. Można to sprawdzić do 30 dni wstecz, tak więc nie ma tu miejsca na zboczenie z trasy. Trzeba również pamiętać, że dbanie o drogi gminne należy do poszczególnych gmin, co oznacza, że piaskarka wykonująca zadania powiatu nie może odśnieżać, czy sypać soli na drogach niebędących drogami powiatowymi czy wojewódzkimi. Nie dziwmy się więc, że „przejechała i nic nie zrobiła”. Akcję rozpoczyna się zawsze od ważniejszych dróg, tj. takich, które prowadzą do ważnych węzłów komunikacyjnych, dróg krajowych. Jedną z takich tras mających pierwszeństwo jest droga Trzebnica – Skarszyn aż do węzła w Łozinie, ponieważ prowadzi do zjazdu z autostrady i ona będzie doprowadzana do użytku jako jedna z pierwszych.
W tym roku na zimowe utrzymanie dróg powiat przeznaczył 1 milion złotych. Przy przeciętnej zimie zużywa się 1800 ton soli oraz 4500 ton piasku. Tyle też zostało zamówione na ten sezon, jednak nie jest konieczne wykorzystanie takiej ilości. Zapłacimy tylko za faktycznie zużytą ilość materiału.
Odśnieżanie odśnieżaniem, ale kierowcy pojazdów również mają obowiązek zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy, szczególnie kiedy na drodze panują niezbyt przyjazne warunki. Dlatego drodzy kierowcy pamiętajmy, że kiedy droga się szkli, czy pada śnieg należy bezwzględnie zdjąć nogę z gazu!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here