Dzieci dają przykład seniorom

643

Mecz był trudny do wygrania,  bo przeciwnicy z Lubina mieli lepsze warunki fizyczne, a drużyna z Obornik ma młodszych zawodników, z roczników 2003, 2004 a nawet 2005. Duży wpływ na wynik spotkania miała praktycznie za każdym razem grana przez drużynę przeciwną akcja polegająca na zbiegnięciu lewego skrzydłowego do środka za wszystkimi zawodnikami Boru, wtedy środkowy rozgrywający drużyny z Lubina grał do niego, lecz ten sposób na rozegranie piłki nie udawał się przeciwnikom. Na dziesięć takich podań udały się zaledwie dwa, a jedno zostało wykorzystane i tak drużyna Boru otrzymywała praktycznie darmowe piłki. Błędem przeciwników było też ustawianie się na połowie przy grze „każdy swego”. Pozwalało to na rozpędzenie się trzech rozgrywających: Bartłomieja Głodowskiego, jego bratu Huberta i Jakuba Bagińskiego. Byliśmy wtedy nie do zatrzymania, robiliśmy zwód na swoim zawodniku, biegliśmy do dziewiątego metra i gdy obrońca jednego z nas chciał nas zatrzymać, odchodząc od swojego graliśmy do kolegi, bądź do Patryka Kowalskiego naszego kołowego. Takim sposobem do połowy Bór prowadził 18:15. Druga połowa zaczęła się dość chaotycznie; obie drużyny popełniały dużo błędów. Drużyna gospodarzy pokazała jak gra się w strefie, zarówno w ataku, jak i w obronie. W trzydziestej piątej minucie Bór  prowadził 24:17! Na ostatnie pięć minut nasz trener  wprowadził młodszych zawodników, takich jak: Milan Fiłon, Jakub Trocki, Adrian Mirecki, Piotr Raczyński i Karol Raduchowski. W bramce, szczególnie w drugiej połowie, mistrzowskimi obronami wykazał się Karol Rejman. Głównie dzięki niemu do trzydziestej piątej minuty przeciwnicy rzucili tylko dwie bramki!

W meczu wystąpili Jakub „Bagins” Bagiński (6), Bartłomiej „Rudy” Głodowski (7), Hubert „Hubcio” Głodowski (8) , Bartosz „Wiatrak” Watras (2), Karol Rejman, Kamil Wróbel (1), Patryk Kowalski, Karol „Łysy” Raduchowski, Piotr Raczyński (2), Milan Fiłon, Jakub Trocki, Adrian Mirecki (1)

Trenerzy: Przemysław Bagiński, Łukasz Polak

Tekst: Jakub Bagiński

Młodzicy – porażka ze Świdnicą

SKPR Świdnica – vs. SPR Bór Oborniki Śląskie 25:23

30 listopada młodzicy SPR „Bór” Oborniki Śląskie rozegrali kolejny mecz z drużyną SKPR II Świdnica. Zawodnicy Boru mieli lepsze warunki fizyczne, ale mimo to nie mogli zgrać się na boisku jako zespół.

W pierwszej połowie, już po kilku chwilach przewagę objęli gospodarze. Szczypiorniści z Obornik skupili się na obronie, a liczne błędy w ataku nie pozwoliły im na zdobycie potrzebnych bramek. Połowa zakończyła się wynikiem 14:11 na korzyść zawodników ze Świdnicy.

Po wysłuchaniu wskazówek trenera oborniczanie wzięli się w garść, lecz przeciwnicy nie zamierzali oddać zwycięstwa. Pochwalić można grę młodego lewoskrzydłowego Huberta Głodowskiego, który odważnie walczył o zdobycie bramek. W ostatniej minucie meczu piłka rzucona przez Aleksandra Oziębałę  zanurkowała w siatce bramki świdniczan kończąc spotkanie wynikiem 25:23 dla ŚKPR II Świdnica. Trener Przemysław Bagiński powiedział, że jest zawiedziony przegraną, ale w rewanżu liczy na lepszy wynik.

SPR „Bór”: Hubert Głodowski (4), Bartłomiej Głodowski, Adrian Uść (2), Patryk Reder, Jakub Bagiński, Jakub Grzybowski, Piotr Kurnicki (2), Aleksander Oziębała (14). Filip Krupa (1)

Trenerzy: Przemysław Bagiński, Łukasz Polak

Tekst -Piotr Kurnicki

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here