Radni jednak podnieśli sobie diety

81

Część ulotki Sławomira Błażewskiego, w której podał informację, że radni PO podnieśli diety o 50 proc. wywołała prawdziwą burzę. Wyjątkowo ostre komentarze pojawiały się w internecie. Przypomnijmy, że emocje wywołał fragment: „To radni Platformy Obywatelskiej podnieśli sobie diety tak, że w okresie kadencji wydatki Gminy Oborniki Śląskie na diety radnych wzrosły w stosunku do poprzedniej kadencji o 50 procent – do ponad 615 000 złotych. W poprzednich wyborach startował pod hasłem CZAS-NA-POPRAWĘ… to o taką poprawę chodziło?!”. Przypomnijmy, że na ten zarzut bardzo szybko odpowiedziała Agnieszka Zakęś, która startowała z tego samego komitetu co Arkadiusz Poprawa. Radna jak sama mówiła, sięgnęła po sprawozdania finansowe i podała zawarte w nich dane, z których wynikało, że na Radę Miejską VI kadencji wydano mniej niż na diety wcześniejszych radnych. I jest to prawdą. Z tym, że w dane dotyczące V kadencji wliczono również wydatki na sołtysów, których w kolejnej kadencji już nie wliczano. Dlatego też, choć nominalnie wydatki na radnych V kadencji były wyższe, to ci z VI kadencji zarabiali więcej.

Poprosiliśmy urzędników z wydziału finansowego o podanie diet, jakie otrzymali radni w 2009 roku (V kadencja) i w 2013 roku (VI kadencja). Oto odpowiedź:

Miesięczne diety radnych w Obornikach Śląskich w 2009 r.:

Przewodniczący Rady – 988 zł

Z-ca Przewodniczącego – 646  zł

Przewodniczący Komisji – 646 zł

Radny nie pełniący funkcji w radzie – 570 zł

Miesięczne diety radnych w Obornikach Śląskich w 2013 r.:

Więcej po zalogowaniu lub w wydaniu papierowym.

[hidepost=0]

Przewodniczący Rady – 1391  zł

Z-ca Przewodniczącego – 994 zł

Przewodniczący Komisji – 894 zł

Radny nie pełniący funkcji w radzie – 795 zł

Patrząc na kwoty wyraźnie widać wzrost wysokości diet radnych.

Uchwałę, w której radni podnieśli sobie diety podjęto na 5 sesji Rady Miejskiej VI kadencji.

 

Na facebookowym profilu Obornickie Porozumienie Samorządowe Sławomira Błażewskiego pojawiło się wiele komentarzy. Cytujemy kilka z nich:

Henryk Cymerman: „A może porozmawiamy o innych kosztach utrzymania rozdmuchanej administracji Pana Burmistrza – np. o wydziale promocji, o zatrudnianiu osób – a właściwie o sposobie ich zatrudniania i zwalniania, o odprawach i przegranych procesach ws. wypłaty odszkodowań za niezgodne z przepisami zwalnianie pracowników itp.”

Dagmara Żmuda: „Co za absurd, zastanawiamy się czy 845 zł mc dla radnego to dużo czy mało. Dlaczego nie przedstawi Pan rozliczenia doradców bm, przecież zarabiali mc tyle co cała rada. To jest zwykła hipokryzja grubego kalibru. Pamięta Pan dlaczego nie podpisałam budżetu na rok 2014 r.”

Agnieszka Zakęś: „Niestety w sprawozdaniach opisowych z wykonania budżetów Gminy Oborniki Śląskie za 2008, 2009, 2010 r. nie ma mowy o sołtysach, a tylko o 15 radnych. To jak jest naprawdę? Czyżby niedoróbka ?”

Paulina Budziak-Wicinski: „Panie Burmistrzu, czy nie doczytał Pan w raportach Pani Zakeś, iż dokładnie wymieniała ilość radnych i koszty diet z tego tytułu powstałe? Na czytanie ze zrozumieniem nie bez powodu kładziony jest duży nacisk w szkołach, aby właśnie potem unikać takich pomyłek myślowych.”

Basia Konieczna: „Tak, jako radna wybrana z listy OPS Sławomira Błażewskiego złożę wniosek o obniżenie diet radnych.”

Obornickie Porozumienie Samorządowe Sławomira Błażewskiego: Pisze pani Dagmara Żmuda (była sekretarz Gminy): ” Co za absurd, że zastanawiamy się czy 845 zł dla radnych to dużo czy mało”…nie wiemy z kim się Pani zastanawia, ale niech Pani zapyta mieszkańców Gminy Oborniki Śląskie, którzy za kilkaset złotych mają przeżyć cały miesiąc. W sumie radni wzięli blisko 624 tysiące złotych diet. Te ponad 208 tys. zł, a tyle kosztowały podwyżki dietradnych, mogłoby być wykorzystane jako wkład własny do skorzystania ze środków pomocowych i zrobienie czegoś dobrego dla Gminy i jej mieszkańców. Przy dotacji 80 proc. byłby to w sumie 1 mln zł. Lista chętnych do tego miliona będzie długa … Prosimy o wpisy na co byście ten milion przeznaczyli. Gdyby nie zachłanność radnych Pana Poprawy z Platformy Obywatelskiej i nie tylko z PO, byłoby to realne.

Barbara Pawlak: A ja nie myślałam o pieniądzach diecie itp.prawdziwy społecznik tego nie potrzebuje do szczęścia i dodam że często dokłada swoje,żeby zrobić coś dla ludzi….  [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here