Anioły zaśpiewały w Rościsławicach

887

Anioły zaśpiewały w Rościsławicach

Koncert był zorganizowany przez Stowarzyszenie Rościsławice „Leśna Oaza”, a poprowadziła go Martyna Ostaszewska. Przywitała wszystkich przybyłych gości słowami:

Dla historyków to cenny obiekt badań, dla architektów pełen ciekawych i unikatowych rozwiązań projektowych budynek, dla artystów niezwykłe arcydzieło, a dla nas mieszkańców wsi Rościsławice to coś więcej – to wartość duchowa, to wspomnienie niezapomnianych kazań, brzmiące w uchu pieśni, to lekcje religii w salce katechetycznej, płacz dziecka przy chrzcielnicy, biel sukni panny młodej, czasem gorzkie łzy i zaduma nad życiem… To niezwykłe miejsce, w którym od wieków spotykają się pokolenia i podają sobie dłonie na znak pokoju i pojednania. Dzisiejsza scenografia nie jest kwestią przypadku. Anioły to symbol ludzi dobrego serca, dzięki którym ta świątynia nabiera blasku i pięknieje w oczach. Okno to symbol domu, w tym przypadku Domu Bożego, który jest otwarty dla każdego. Dzięki ludziom dobrej woli nasza świątynia nie uległa dewastacji i mimo zwątpienia nie poddaliśmy się w dążeniu do celu, jakim był i nadal jest ratunek dla naszej świątyni. Dziękuję wszystkim za przybycie na koncert, by posłuchać występu artystów. Oni też są naszymi aniołami, bo poświęcili się, żeby do nas przyjechać i przed nami wystąpić.

Po wstępie Martyna przy gitarowym akompaniamencie Krzysztofa Kowalika zaśpiewała kilka utworów z repertuaru „Dlaczego nie ja”. Następnie zabrzmiał głos mieszkanki Osolina, 13- letniej Sary Walczak. Jej interpretacja „Fallin” Alicji Keys wzbudziła w przybyłych gościach wiele pozytywnych emocji. Julia Wiśniowska – mieszkanka Pęgowa zagrała na pianinie dwa utwory: Sonatę D-moll Domenico Scarlattiego i „Pieśń jesienną” Piotra Czajkowskiego. „Over the rainbow” wykonał Oskar Wiśniowski – uczeń klasy 6 szkoły muzycznej, na bardzo trudnym instrumencie jakim jest puzon. Joanna Nowak zachwyciła wszystkich piosenkami „I believe I can fly” i „Im więcej ciebie, tym mniej”.

Anioły zaśpiewały w RościsławicachBartosz Świtalski i Mateusz Szemiel zabrali słuchaczy w magiczny świat Kabaretu Starszych Panów, a Przemysław Przystupa zaczarował wszystkich swoją grą na flecie. Anioły zaśpiewały w Rościsławicach

Zwieńczeniem koncertu były znane pieśni religijne w wykonaniu zespołu Jordan. Nazwa zespołu pochodzi od założyciela zgromadzeń zakonnych salwatorianów Franciszka Marii od Krzyża Jordan. Dziewczęta z zespołu wyśpiewały teksty uwielbienia na najwyższym profesjonalnym poziomie za co dostały gromkie brawa. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy.

Nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieję, że taki koncert będący prawdziwą ucztą muzyczną wejdzie na stałe w kalendarz rościsławickich imprez. Bo przecież nie ma nic piękniejszego, jak obcowanie z muzyką na żywo.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here