Opozycja chciała obniżki podatku dla rolników, radni burmistrza Długozimy byli przeciwni

164

W piątek, podczas ostatniej w tej kadencji sesji Rady Miejskiej Trzebnicy  radny ze Szczytkowic Wojciech Wróbel, w imieniu opozycyjnego klubu Trzebnica ponad Podziałami, zaproponował  wprowadzenie pod obrady projektu obniżającego ustaloną przez GUS cenę żyta, używaną do obliczania podatku rolnego. – 20 października br. prezes GUS opublikował średnie ceny żyta za ostanie 11 kwartałów. Te ceny są wyższe niż obowiązujący u nas podatek – argumentował radny. – To jest w zasadzie ostatni moment, żeby taką uchwałę podjąć, ponieważ w przypadku jej niepodjęcia będzie obowiązywała cena ustalona przez prezesa GUS. A jest ona o ponad 2 zł wyższa niż obowiązujący w ubiegłym roku podatek.

Wyjaśnijmy, że w tym roku obowiązująca w Trzebnicy średnia cena kwintala żyta wynosi 58 zł, GUS wyznaczył na przyszły rok  –  62, 37 zł/q, natomiast opozycja proponowała ją obniżyć  do 54 zł/q.  Dodajmy, że jeśli samorząd zechce ustalić własny – niższy – podatek, odpowiednia uchwała musi się ukazać w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego do końca roku. W przeciwnym wypadku automatycznie rolnicy będą musieli płacić podatek wg stawki GUS.

Kontaktowałam się z urzędem wojewódzkim. Poinformowano mnie, że jeżeli do 17 grudnia podejmiemy taką uchwałę, zdąży być ogłoszona w Dzienniku Urzędowym. Jest to zbyt poważna uchwała, żeby bez dyskusji „na klubach” nad nią głosować – przekonywała skarbnik gminy Barbara Krokowska i zaproponowała odrzucenie wniosku radnego Wróbla.

– Uchwała wchodzi w życie dwa tygodnie od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym. Podjęcie uchwały nie jest równoznaczne z jej ogłoszeniem, a zawsze jest kolejka. W związku z tym 17 grudnia to już jest trochę za późno – nie dawał za wygraną Wróbel i dodał: – Wyrządzimy wielką krzywdę rolnikom nie podejmując tej uchwały.

Nigdy nie podnosiliśmy ceny ponad gusowską i w tym roku też planujemy obniżkę, bo rozumiemy sytuację rolników. Uważam, że ta uchwała dzisiaj wprowadzana jest tylko kwestią polityczną – powiedział burmistrz Marek Długozima i zaproponował, żeby propozycji radnych opozycyjnych nie przyjmować. Jednocześnie zapewnił – dwa dni przed wyborami samorządowymi – że nowa rada przyjmie jego projekt uchwały przed 17 grudnia!

Ostatecznie radni głosami koalicji burmistrza Długozimy odrzucili projekt Wróbla, który zmniejszyłby podatek. Co ciekawe, wśród głosujących za odrzuceniem propozycji zmienjszenia stawki byli m.in. radni wiejscy z sołectw: Skoroszów – Janina Polak, Jaźwiny – Barbara Trelińska i Brzyków – Tadeusz Cepiel. Po sesji spytaliśmy ich, dlaczego głosowali przeciw wprowadzeniu pod obrady projektu uchwały obniżającej stawkę podatku dla rolników.

Słowa na poparcie swojej decyzji nie umiał wydusić radny Cepiel. Bardziej rozmowne były panie: – Ja nie głosowałam. Ja to odłożyłam dla przyszłych radnych, którzy podejmą tę decyzję i myślę, że nawet być może obniżą. Dziękuję bardzo – powiedziała Barbara Trelińska.

Ogólnie jestem za obniżeniem tego podatku, tylko zgadzam się ze zdaniem burmistrza, żeby to zrobić w terminie późniejszym, żeby to przeanalizować. Absolutnie uważam, że podatek należy obniżyć, i tu pan Wróbel miał rację. Tylko nie na tej sesji. Mamy jeszcze czas. Muszę spokojnie to przeanalizować i zrobić to później. Myślę, że zdążymy to zrobić. Na pewno wtedy będę głosowała za – powiedziała Janina Polak. A Na pytanie, co będzie, jeśli do rady się nie dostanie, dodała: – Myślę, że nikt nie będzie działał przeciwko rolnikom i następna rada też obniży podatek.

Może następna rada obniży, ale ta na pewno nie obniżyła. Dodajmy jeszcze, że ani za, ani przeciw nie byli Edward Sikora z Cerekwicy i Jan Janusiewicz ze Skarszyna.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here