11 Listopada – świętem wszystkich Polaków

145

Zwycięży Orzeł Biały

 

Jak długo w sercach naszych

Choć kropla polskiej krwi,

Jak długo w sercach naszych

Ojczysta miłość tkwi,

 

Stać będzie kraj nasz cały,

Stać będzie Piastów gród,

Zwycięży Orzeł Biały,

Zwycięży polski lud.

 

Jak długo na Wawelu

Zygmunta bije dzwon,

Tak długo nasza Wisła

Do Gdańska płynie wciąż.

 

Zwycięży Orzeł Biały,

Zwycięży polski lud,

Wiwat: niech żyje Kraków

Nasz podwawelski gród!

 

Jak długo na Wawelu

Zygmunta bije dzwon,

Tak długo w sercach naszych

Brzmi jego dźwięczny ton.

Stać będzie kraj nasz cały…

 

Jak długo na Wawelu

Brzmi zygmuntowski dzwon,

Jak długo z gór karpackich

Rozbrzmiewa polski ton:

Stać będzie kraj nasz cały…

 

Jak długo Wisła wody

Na Bałtyk będzie słać

Tak długo polskie grody

Nad Wisłą będą stać,

Stać będzie kraj nasz cały…

 

O, wznieś się Orle Biały,

O, Boże, spraw ten cud:

Zwycięstwo polskiej sławy

Ogląda polski lud.

Stać będzie kraj nasz cały…

 

Jak długo nasza wiara

Rozgrzewa polską krew,

Tak długo Polska cała,

Bo Polak to jak lew.

Stać będzie kraj nasz cały…

 

Ignacy Krasicki

Hymn do miłości ojczyzny

 

Święta miłości kochanej Ojczyzny,

Czują Cię tylko umysły poczciwe!

Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,

Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe.

Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,

Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe.

Byle cię można wspomóc, byle wspierać,

Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.

 

Wolności! której dobra nie docieka

Gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły,

Cecho dusz wielkich! ozdobo człowieka,

Strumieniu boski, cnót zaszczycon źródły!

Tyś tarczą twoich Polaków od wieka,

Z ciebie się pasmem szczęścia nasze wiodły.

Większaś nad przemoc! A kto ciebie godny –

Pokruszył jarzma, albo padł swobodny.

 

Roman Sadowski

Niebieskooka (z repertuaru Czerwonych Gitar)

 

Przyjdę do Ciebie, niebieskooka,

Przyjdę do Ciebie, gdy będzie świt,

Żeby się upić błękitem chabrów,

Żeby zrozumieć błękitne sny.

Bo moje oczy są granatowe,

Bo w moich oczach jest jeszcze cień,

Który mi kiedyś dziad mój zostawił,

Gdy rozstrzelany był każdy dzień. /bis

Przyjdę do Ciebie, niebieskooka,

Przyjdę do Ciebie w rozkwicie dnia,

Żeby popatrzeć w zwierciadło nieba,

Żeby dosięgnąć błękitu dnaa

Bo moje oczy są granatowe,

Bo w moich oczach jest ciemność drzew,

Którą mi kiedyś dziad mój zostawił,

Gdy musiał nosić w plecaku gniew. /bis

Przyjdę do Ciebie, niebieskooka,

Przyjdę do Ciebie, w pogodny czas,

Żeby zrozumieć, że tam, wysoko,

Może być miliard zwyczajnych gwiazd,

Bo moje oczy są granatowe,

Bo w moich oczach granatów pęk,

Które mi kiedyś dziad mój zostawił,

Bym nigdy nie znał, co znaczy lęk.

 

Grzegorz Ciechowski (Obywatel G. C.)

Nie pytaj o Polskę

 

To nie karnawał,

Ale tańczyć chcę

I będę tańczył z nią po dzień.

To nie zabawa,

Ale bawię się

Bezsenne noce senne dnie.

 

To nie kochanka,

Ale sypiam z nią

Choć śmieją ze mnie się i drwią.

 

Taka zmęczona

I pijana wciąż

Dlatego nie

Nie pytaj mnie.

 

Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią,

Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie,

Nie pytaj mnie, dlaczego myślę że,

Że nie ma dla mnie innych miejsc.

 

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej,

Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie,

Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę,

Zasypiać w niej i budzić się.

 

Te brudne dworce

Gdzie spotykam ją,

Te tłumy które cicho klną,

Ten pijak który mruczy coś przez sen,

Że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też.

 

Nie pytaj mnie,

Nie pytaj mnie,

Co widzę w niej.

 

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej,

Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie,

Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę,

Zasypiać w niej i budzić się.

 

Nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią,

Nie pytaj mnie dlaczego z inną nie,

Nie pytaj mnie dlaczego myślę że,

Że nie ma dla mnie innych miejsc.

 

 

 

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here