Będą nowe miejsca parkingowe w centrum

81

Jak mówi burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski termin rozpoczęcia prac na placu nie jest przypadkowy. Choć gmina już kilka lat temu zrobiła projekt budowlany i zarezerwowała pieniądze na inwestycję, to musiała się z nią wstrzymać. Dlaczego?

Plac za urzędem leży w strefie ochrony konserwatorskiej. Konserwator zabytków wyraził zgodę na jego remont, bo do tej pory było tu klepisko, ale pod warunkiem, że zostanie tu ułożona kostka. I to nie taka zwykła brukowa, betonowa, potocznie zwana puzzlami, a kostka granitowa. Materiał ten jest dość drogi, dlatego postanowiliśmy do wybrukowania placu użyć kostki z odzysku – tej, którą wyjęliśmy spod asfaltu na ulicach, które były rozkopywane przy pracach kanalizacyjnych. Dzięki temu mogliśmy spełnić wymagania konserwatora, zużyć odzyskaną kostkę i zaoszczędzić na materiałach. Tak podpisano umowę z wykonawcą, że wydobywał spod mas asfaltowych granit i przekazywał go gminie. Kostki mamy tak dużo, że będziemy ją wykorzystywać również na inne gminne inwestycje, także na inne prace – tłumaczy burmistrz.

Ten plac jako pierwszy znalazł się na liście miejsc do rewitalizacji.

Więcej po zalogowaniu lub w wydaniu papierowym.

[hidepost=0]

– Przede wszystkim dlatego, że znajduje się tu siedziba Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. Poza tym, znajduje się w centrum miasta, a do tej pory nie miał żadnej nawierzchni, bo był gruntowy. Trzeba pamiętać, że to nie tylko plac, ale i gminna droga przejazdowa łącząca Rynek z ul. StefanaBatorego. Brukowany teren niemal w całości, poza malutkim skrawkiem, jest własnością gminy. Dzięki remontowi zyskamy 20-30 miejsc parkingowych, z których będą mogli korzystać interesanci Urzędu Miejskiego i GOPS-u, a jak wiadomo, zwłaszcza w centrach miast miejsca parkingowe są bardzo potrzebne. Poza tym, dwa lata wcześniej, jakby w pierwszym etapie wybudowaliśmy tam toaletę miejską, a dopełnieniem inwestycji jest wybrukowanie placu i zamontowanie oświetlenia – wylicza Robert Lewandowski.

Całość inwestycji po przetargu kosztuje nieco ponad 500 tys. zł, z czego 192 tys. zł to dotacja unijna.

Po tym jak miasto zyskało jedyny akceptowany przez konserwatora zabytków materiał, burmistrz zapowiada, że wybrukowanie pozostałych placów i podwórek to już teraz tylko kwestia czasu. Przypomnijmy, że w głosowaniu budżetu obywatelskiego zwyciężyła koncepcja zagospodarowania terenu w rejonie ulic: Rybacka, Marii Konopnickiej, Lipowa, pl. Wojska Polskiego.

[/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here