Kościół miejscem spotkania

99

Jezus w świątyni

Żydzi posiadali tylko jedną świątynię w Jerozolimie. Pojmowali bowiem Boga bardziej realistycznie, niemożliwe zatem było, aby Jahwe mógł być obecny w wielu miejscach. W innych miastach posiadali jedynie synagogi, w których przechowywano Święte Księgi i gdzie spotykali się na słuchanie Słowa Bożego. Na kartach Ewangelii spotykamy się kilka razy z opisem obecności Jezusa w świątyni jerozolimskiej. Świątynię tą wybudował król Salomon. Jak opisuje fragment z Pierwszej Księgi Królewskiej, sam król dał przykład modlitwy, w której wskazuje na wielkość Boga. Ten potężny Pan i Stwórca wszystkiego, uniża się jednak, aby zamieszkać w Domu Modlitwy (1 Krl 8,22-30). Salomon zaznacza jednak, że w tym właśnie miejscu, w świątyni, zanoszone przez ludzi modlitwy, w szczególny sposób dotrą do Boga. Dzisiaj także mamy takie przeświadczenie, że modlitwa przedstawiana Bogu w świątyni (w każdym kościele i kaplicy gdzie obecny jest Najświętszy Sakrament) przybliża do Boga. W kościołach, których data konsekracji (przeznaczenia do kultu religijnego) nie jest znana, ostatnia niedziela października daje okazję do świętowania możliwości spotykania się z Bogiem oraz wspólnotą Kościoła. Jezus przypomina o tym, że powołał Piotra na widzialną Głowę Nowego Ludu Bożego (Mt 16,13-19).

 

Jezus w człowieku

W parafiach, gdzie data konsekracji kościoła jest znana, spotykamy się w Liturgii Słowa z Jezusem, który odpowiada na kolejne, podchwytliwe pytanie faryzeuszów: „Które jest pierwsze i najważniejsze przykazanie”. Jak zawsze, odpowiedź Jezusa nie spełnia oczekiwać pytających Go. Żydzi chcieli Syna Bożego sprowokować do dłuższej wypowiedzi, z której i tak nic nowego by nie wynikało. Wiedzieli bowiem, iloma zakazami i nakazami, opartymi na Prawie Mojżeszowym, tradycja judaistyczna obciążała życie pobożnego Izraelity. Faryzeuszowskie prawo przyjmowało około 615 przykazań. Dlatego często zdarzały się dyskusje, które z nich jest najważniejsze. Jezus bez wahania odpowiedział, że najważniejsze przykazanie to – zgodnie z Księgą Powtórzonego Prawa (6,5) – przykazanie miłości Boga, angażujące całego człowieka: serce, duszę, umysł. Obok tego przykazania stawia Jezus natychmiast nakaz miłości bliźniego, pochodzący z Księgi Kapłańskiej (19,18). Jeśli nazywa go „drugim”, to nie dla umniejszenia jego wartości, ale ukazuje kolejność logiczną. Miłość bliźniego wynika bowiem z miłości Boga. Sformułowanie „jak siebie samego” wskazuje, że nasza miłość względem bliźniego ma być tak szczera, jak ta, którą odnosimy do samych siebie. Jednak w żadnym miejscu Prawa Mojżeszowego te dwa przykazania nie występowały razem. Na tym polegała oryginalność wypowiedzi Jezusa. Sam zresztą dał później przykład miłości Boga i bliźniego odnosząc się do swoich uczniów. Przebaczył im wtedy, gdy przyrzekali Mu swoją pomoc, a w chwili niebezpieczeństwa opuścili Go. Zachęca przez to i nas, aby w łączności z Nim umieć z miłością podchodzić do drugiego człowieka.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here